Witam

Od około tygodnia mam bóle w prawym boku. Podejrzewałam, że to wyrostek, ale dziś byłam u internisty i stwierdziła (bez badań), ze to nie wyrostek ale może być jajnik. Dała mi też skierowanie na USG i receptę na scopolan compositum

Boli mnie od około tygodnia. Na początku ból był bardzo słaby, ledwo odczuwalny. Bolało mnie raz, dwa razy dziennie około godziny. Stopniowi się nasila. Dziś boli mnie cały dzień już mocniej ale nie są to wciąż silne bóle. Innych objawów nie mam, ani gorączki.

Okazało się, że na badanie USG muszę czekać prawie 2 tygodnie. Czy to bezpieczne tak długo czekać, czy iść na USG do innego laboratorium, w którym zrobią mi je szybciej?
I czy jajnik może tak boleć? Jeśli tak to co może się z nim dziać? Obawiam się, że te 2 tygodnie czekania znacznie pogorszą sytuację... Czy słusznie?