na początku listopada ok. 6 w nocy obudził mnie silny świąd odbytu i pochwy. przeleczyałm się grzybicznie i było ok. Potem dostałam małego zajadu.
Dziś czyli ok. 2 tyg dostałam silnego wirusowego zapalenia gardła i powrócił świąd. Wyczytałam że to objawy białaczki. martwię się- morfologię zrobię zaraz po miesiączce.
Stan ogólny dobry, nie chudnę.