Witam.
Postaram się opisać moją sytuację zanim zadam pytanie.
W 2007 roku miałam usunięty prawy jajowód. Od dwóch lat z mężem staramy się zajść w ciążę niestety bez szans. We wrześniu w zeszłym miesiącu miałam przeprowadzaną laparoskopię ( udrażnianie jajowodów) ze względu na to że mam tylko jeden lewy jajowód zostało to przeprowadzone na jednym jajowodzie dodatkowo zostały usunięte zrosty których podobno miałam sporo.
Po zabiegu lekarz zapytał się mnie czy podczas poprzedniego- usunięcia prawego jajowodu lekarza nic nie robili przy lewym jajniku- było to dla mnie zaskoczenie ponieważ jak to stwierdził lekarz że musieli coś przy nim robić bo jest w nie najlepszym stanie.
Wychodzi teraz na to że nie mam prawego jajowodu a mam prawy jajnik zdrowy a z drugiej strony mam lewy jajowód ale w nie najlepszym stanie jajnik.
I tutaj moje pytanie jaka jest szansa na zajście w ciążę? Czas mnie goni latka lecą a ja obawiam się że nam się nie uda.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.Pozdrawiam