Dzien dobry,moj problem polega na tym, że oddaje mocz około 12 razy na dobę ,czasem jest to 8 razy często nawet 15 razy w tym kilka razy w nocy.W badaniach moczu wszystko jest w porządku oprócz tego ,że od dziecka mam zawsze liczne szczawiany wapnia( kamieni moczowych nie mam .USG nerek w porządku.Na przestrzeni ostatnich 2 lat trzy razy gęstość moczy wynosiła tylko 1g/cm3

W badaniach krwi ostatnio wyszedł mi sod trochę ponad norme -147 umol/l poza tym inne parametry są ok.W ciągu ostatnich kilku lat natomiast bardzo spadla mi kreatynina a mianowicie zawsze miałam ok 90
a odkąd zaczął się mój problem kreatynina wynosi 70 umol/l.GFR wynosi powyżej 100.Jestem zupełnie skolowana ,bo z tego co wiem im wyższy GFR tym lepiej i znaczy to ,że nerki dobrze pracują.

Nefrolog pwiedzial ,że skoro wyniki są dobre ,nie ma mowy o niewydolności nerek.Jednak pomijając,że jest to bardzo kłopotliwe to boję się, że jednak cos jest nie w porządku. Miałam kiedyś przejściową niewydolniśc nerek po dożynej antybiotyoterapii.Miałam wtedy krew i białko w moczu, ale to było 15 lat temu i później nerki pracowały przez wiele lat normalnie.

Bardzo proszę o jakieś sugestie jakie powinnam zrobić jeszcze badania ,żeby dowiedzieć się co mi jest,dodam jeszcze, że to nie są małe ilości moczu , ale naprawdę za każdym razem spora ilośc, nawet do pół litra. Stężenie glukozy we krwi mam prawidłowe.Bo najpierw te objawy sugerowały cukrzyce, ale skoro glukoza jest prawidłowa to raczej co innego.Dodam jeszcze, że mam 41 lat i nie pije jakoś strasznie dużo płynów i nie biorę rzadnych leków.

Bardzo proszę o odpowiedz, bo pomijając sprawy zdrowotne , bieganie do toalety co godzinę a nieraz częściej bardzo utrudnia życie,