Od tygodnia biorę antybiotyki na grypę i nic sie złego nie działo, kaszel przechodzi, gardło już mnie nie boli i nie mam już gorączki, która się utrzymywała jeszcze do wczoraj tak koło 37,5-38 stopni. Nie pokoi mnie jedna rzecz ponieważ dzisiaj rano zauważyłam dziwne czerwone krosty na języku, wygląda okropnie jak poparzone. Co to jest? Czy to od tych antybiotyków? Co mam robić? Proszę o pomoc bo jest to naprawdę dla mnie uciązliwe, jeśc nie moge bo mnie boli język
Będę wdzieczna za szybką odpowiedź.