Witam, od marca tego roku wyjechalam za granice, pierw do Niemiec, przez pierwszy miesiac mialam na twarzy malo krostek, w drugim miesiacu sie nasililo, wyjechalam w maju do Holandii i dalej to samo. Mam duzo czerwonych krostek na twarzy i kilka na szyi, nie myje twarzy woda, poniewaz wydaje mi sie ze to wlasnie przez nia zaczelo mi wychodzic, zauwazylam ze tez nie moge jesc slodyczy, tj wszyskitego co jest z czekolada, zawiera kakao. uzywam kremu ze sluzu slimaka ktory kupilam w Holandii, uzywalam tonik clear & clear, teraz twarz zmywam spirytusem salicylowym, potem bede tonikiem bezalkoholowym, biore tabletki na alergie Amertil oraz pije calcium. Nie mam juz pomyslow i sil jak sobie z tym radzic. pomocy ;( wysylam zdjecie jak to wyglada u mnie, jesli ktos bedzie chcial zdjecia to wysle rowniez na maila. Moge zrobic wyrazniejsze. Zippyshare.com - IMAG0382.jpg