Prosze o pomoc mieszkam w irlandii tu trudno sie dostac do dermatologa a z moja twarza zaczyna dziac sie cos strasznego znowu. 5 lata temu zaczelam miec okazjonalne flushingi bez powodu poszlam do dermatologa kazal nie pic alkoholu nie opalac sie itp nie robilam tego z moja twarza bylo coraz gorzej, twarz byla czerwona prawie cala, wrazliwa na zimno.Twarz po obudzeniu wydawala sie bardzo tlusta byla napuchnieta goraca i bardzo rozowa do tego uszy gorace czerwone po wstaniu na lewym uchu widoczne jakby naczynka pregi. Schudlam bardzo ze stresu mialam 20 lat a tu taka twarz. Po 3 latach zdecydowalam sie na laser bo to niby byly poczatki tradziku rozowatego, jakos nie zauwazylam wiekszej po prawy po laserze dalej skora opuchnieta rano wrazliwa na zimno twarz ciagle zimna a jak sie nagrzewala to wiadomo czerwona. ok 8 msc po laserze bum wszytsko zniklo skora sie nie czerwienila wygladala na bardzo napieta nawilzona wszytskie naczynka znikly moglam bez problemu chodzic bez makijazu i tu nagle po prawie rocznej przerwie 3 tygodnie temu strasznie mi bylo zimno mialam flushingi bez powodu teraz ich nie mam ale skora jak wstaje jest czerwona goraca napuchnieta tlusta do tego uszy sa czerwone i bardzo wrazliwe na kazdy dotyk, zauwazylam tez ze mam przelewanie w zoladku ale moze to ze stresu bo strasznie jestem przybita ta sytulacja juz nie wiem czym mam sie ratowac .Pomozcie :-(((