Witam,
mam do Was troche krepujace pytanie...
Ktoregos dnia w zeszlym tygodniu wypilem z kolega kilka kieliszkow wodki (moze lacznie bylo tego z 200-300ml). Od razu zaznacze, ze nie skonczylo sie to nokautem.
Gdzies pomiedzy kolejnymi kielichami zjadlem tatara, a po wyjsciu z lokalu dolozylem do tego tortille.
Po przyjsciu do domu polozylem sie spac. W nocy, po 3-4 godzinach obudzil mnie bol brzucha i musialem pojsc sie wyproznic. Niestety to co zobaczylem troche mnie wystraszylo - stolec byl czarny z domieszka zielonego.
Czytalem o kuracjach oczyszczania watroby ze zlogow, ze takie moga byc objawy. Tylko nie bardzo moge znalezc kontekst pomiedzy alkoholem, nie do konca zdrowym jedzeniem a oczyszczaniem.
Moze ktos z Was potrafilby ta sprawe jakos wyjasnic i czy powinienem zaczac sie martwic (badz udac do lekarza na jakies badania).

Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam