Witam,
wczoraj byłam u ginekologa, miałam robione kontrolne badanie USG, na obrazie widoczny był czarny kształt o wielkości około 2 cm. Ginekolog zapytał czy jestem w połowie cyklu, co ja potwierdziłam. Powiedział zatem mierząc ów czarny kształt, że za dwa dwa dni powinna mieć owulację.
Jednak w domu sprawdziłam datę ostatniej menstruacji i jej początek przypadł 16 lutego. Wczoraj więc byłam w 21 dniu cyklu, a nie w jego połowie. Zważywszy, że mam raczej krótki cykl niepokoi mnie co właściwie było widoczne na obrazie USG? Czy powinnam się tym martwić? Czy to może być torbiel (jestem już po operacji guza pierwsi), a może jestem w ciąży? Proszę o radę bo bardzo mnie to niepokoi.
Pozdrawiam - Teresa