Witam wszystkich,

Piszę do Was ponieważ nie długo wybieram się w sprawie Cytomegalii do ginekologa ale chciała bym się na wstępie troche poradzic by uspokoić swoje myśli. Dodam moze ze mam 27 lat.

A wiec pod koniec lipcu poszłam po raz pierwszy do ginekolog i przez chęć planowania maleństwa zleciła badania- w badaniach wyszło ze Cytomegalia- i świeże zakażenie IgG <4 (ujemne) oraz IgM 1,65( dodatnie). Pani lekarz powiedziała ze muszę czekać ze staraniami o dziecko aż to samo minie i robic co miesięczne badania na Cytomegalię. Miesiąc pózniej było jeszcze gorzej IgG <4 (ujemne) oraz IgM 2,05, koniec sierpnia IgM zaczęło spadać i było znów było ok1,68 wiec bardzo sie ucieszyłam. Niestety wczoraj odebrałam wyniki i IgG bez zmian jednak IgM mam znów wyższy niz ostatnio 1,89.

Tym razem zrobiłam sobie rozniez inne badania ponieważ nie czuję się najlepiej i OB wyszło mi ponad normę (mam 37 a norma to do 12), nie dobór żelaza- kilka spraw wykracza ponad normę. Czy to moze zedlatego to IgM tak skacze? Bardzo chce dziecko i nie wiem co zrobic by ustabilizować tą Cytomegalie by mogło to spaść i bysmy z mężem mogli postarać sie o dziecko.


Proszę doradźcie.

Dziękuje z gory
Natalia