Witam, w te wakacje zaczęły się u nas w rodzinie dziwne objawy,które pojawiają się co 3 tygodnie. Zaczyna się to zawsze nad ranem, po nocnym mleczku u mojej 1,5 rocznej córki - wymiotami.Dziecko wymiotuje do godzin rannych, około południa już czuje się na tyle dobrze , że ma apetyt.Następnego dnia wieczorem zaczyna się u mnie( matka dziecka) i tak trwa to do dwóch dni.Kiedy kończą się wymioty u mnie - zaczynają kolejni domownicy. Wymiotom towarzyszy niewielka gorączka i ból mięśni, skurcze żołądka. Nie mamy biegunki.
Błagam o podpowiedzi co i gdzie z tym iść? nasz lekarz rodzinny uważa, że dziecko ząbkuje a my to przechodzimy przy okazji....