Jakis 2 tygodnie temu przez 2 dni chodziłem w bucie w ktorym, trcohe rozwaliła sie podkładka pod piętą, przez co wystawały wypuklenia, zrobil mi sie wieklki nadgniat, przestalem chodzic w tych butach, ale 3 dni temu znowu je zalozylem i niby jakos strasznie mnie nie uwieral but(podlozylem jakies chusteczki pod pięte) ale od wczoraj dosc konkretnie zaczela mnie bolec ta pięta, a konkretnie, jesli zle stane, czuje przeszywający ból, jakbym nadepnął na gwoździa, w innych mięjsach nadgniatu czuje zwykły ból.

Co z tym zrobic, bo mi sie pogarsza.