Witam. Od pewnego czasu bliska mi osoba boryka się z pewnym problemem. Otóż emanuje straszną agresją i nienawiścią.. do wszystkich. W tym rzecz, że nie zdaje sobie z tego sprawy oraz nie przyjmuje do wiadomości to, iż jest chora. Wydaje jej się, że wszyscy są przeciwko niej. Nie jest w stanie zapanować nad swoimi emocjami, przez co odbija się to także na najbliższych oraz kolegach w pracy.Choroba tej osoby zagraża nie tylko jej ale i osobom w otoczeniu. Doszło już do kilku incydentów zagrażających życiu. Od trzech miesięcy nie pije oraz nie nadużywa środków psychoaktywnych ale agresja narasta coraz bardziej. Przyjmuje psychotropy, aczkolwiek nie przepisane przez lekarza. I tu powstaje pytanie... co zrobić?