+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

Temat: Co zniechęca ludzi do mojej osoby ? ...

  1. #1
    marc1666 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Jun 2012
    Postów
    1

    Co zniechęca ludzi do mojej osoby ? ...

    Witam. Od dłuższego czasu mam wielki problem z relacjami ze znajomymi.

    Mam 21 lat i w moim życiu miałem wielu "przelotnych" znajomych z którymi już nie utrzymuję kontaktu. Obecnie mam może ze 2 kumpli z którymi czasami wyskoczę na piwko czy do klubu.
    Niestety to ja najczęściej wychodzę z inicjatywą wyjścia na miasto. Bardzo często się zdarza, że mnie olewają i bardzo mnie to boli przez co jestem bardzo załamany. Jeżeli już ze mną wyskoczą gdzieś to tylko dlatego, że nie mieli nic w planach. Czuję się z tym okropnie. Nie mam zielonego pojęcia dlaczego tak jest. Kiedy już zdarzy się, że siedzimy w jakimś większym gronie to czuję się lubiany przez moje poczucie humoru i otwarte rozmowy ale nic z tego więcej nie wychodzi. Często po takich spotkaniach kiedy poznam tam ludzi wychodzę z inicjatywą dalszego spotkania. Bardzo chciałbym się skumać z nowo poznanymi osobami (nie chodzi mi oczywiście o przyjaźń bo na to się pracuje latami. Kiedy już komuś zaproponuję wyjście na piwko to spotykam się z wymówkami typu: jestem już umówiony z kumplami itp. :/

    Niedawno spotkałem się z kumplem z którym nie gadałem od roku. Poszliśmy na piwko i potem dołączyło do nas kilku jego znajomych. Było całkiem przyjemnie (gadki, śmiechy itp.). Myślałem, że zyskałem nowych znajomych ale niestety było inaczej. Wczoraj się dowiedziałem od tego kumpla ,że ci znajomi o których pisałem, denerwują się kiedy ze mną wychodzi na piwko i że niezbyt mnie polubili. Dlaczego? Nie mam zielonego pojęcia. Przecież zawsze jestem wesoły i miły do ludzi, niczego nie udaję i jestem sobą.

    Ostatnio podczas spotkania z tym kumplem zadzwonili do niego ci znajomi z propozycją wyjścia na festyn. Kiedy powiedział, że siedzi ze mną to powiedzieli mu, że jednak pójdą sami.


    Dziś ten kumpel do mnie napisał żebym wpadł na miasto. Zapytałem się z kim on tam jest, to odpowiedział, że z tymi znajomymi o których wspominałem. Oczywiście nie poszedłem bo czuł bym się źle z tym, że siedzę w towarzystwie, które za mną nie przepada. Nie będę na chama chciał się komuś przypodobać.
    Nie wiem też dlaczego kumpel nie powie swoim znajomym że ludzi trzeba bardziej poznać a potem oceniać.

    Dlaczego tak wielu znajomych których miałem mnie olewało? Dlaczego wielu z nich było fałszywymi osobami, które potrafiły się odezwać jak coś chciały?
    Czuję się odtrącany. Jak wcześniej pisałem, kumple którzy mają coś w planach to zachowują się tak jakby mnie nie było. Dlaczego nie mogą mnie zabrać jak się umówili z innymi znajomymi?

    Dodam jeszcze tylko, że idąc do liceum myślałem, że poznam fajnych ludzi z którymi się będę trzymał. Niestety tam porobiły się grupki znajomych, a ja zawszę na boku.


    Nie wiem czy to coś ze mną jest nie tak czy z ludźmi, z którymi się zadaję ... Chciałbym się dowiedzieć co takiego zniechęca ludzi do mojej osoby.
    Czuję się z tym bardzo źle kiedy w piątek czy sobotę siedzę w domu albo muszę się kogoś wręcz prosić, żeby wyskoczyć na piwo po całym tygodniu studiów.
    Jestem załamany do takiego stopnia, że zastanawiam się już nad wizytą u psychologa


    BARDZO WAS PROSZĘ O JAKIEŚ PORADY I Z GÓRY DZIĘKUJĘ



    Pozdrawiam
    M.

  2. #2
    słonecznik jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Jun 2012
    Postów
    14

    Proponuję spokojną rozmowę i ćwiczenia ze specjalistą.
    PORADY PSYCHOLOGA ONLINE SŁONECZNIK
    Ostatnio edytowane przez słonecznik ; 06-26-2012 o 17:26

  3. #3
    oleczka008 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Jun 2012
    Postów
    2

    Hm. Albo coś im nie odpowiada w Twoim sposobie bycia, albo kumpel kłamie, albo inni na prawdę są zajęci.
    Może źle odbierają Twoje intencje? Spróbuj coś zmienić w sobie albo zmienić otoczenie. Może jakieś nowe hobby, dzięki któremu mógłbyś poznać nowych ludzi? Nie od razu nawiążesz jakieś stałe znajomości. Im więcej rozmawiamy z ludźmi, tym łapiemy większe doświadczenie. Jestem dziewczyną, która sama ma problemy z nawiązywaniem kontaktów, dlatego stosuje jedną zasadę- prawie komplementy na każdym możliwym kroku. Znajdź swój sposób. Poczytaj poradniki czy coś.
    Ogólnie to wychodzę z założenia, że gdzieś na świecie są ludzie, którzy idealnie pasują do mnie i są tacy sami jak ja. ) Szukam ich i nie zapominając o starych znajomych.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Diety dla ludzi z cukrzycą
    Przez xxx w dziale Forum dietetyczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 12-01-2013, 12:35
  2. Uzależnienie od drugiej osoby
    Przez aros5 w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 10-01-2013, 04:48
  3. Wścieklizna u ludzi
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum neurologiczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 07-05-2012, 20:51
  4. Cukrzyca u osoby starszej
    Przez Zaniepokojony w dziale Forum dietetyczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 05-24-2012, 10:13
  5. Sterylizacja ludzi
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 12-06-2010, 12:45

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246