Witam !


Piszę z dziwnym przypadkiem, a mianowicie jak leże, czy siedzę prosto to coś dziwnego czuję, to nie jestem ból a nie wiem właśnie i jeśli tak długo leże czy siedzę robi mi się nie dobrze, potem głowa mnie boli, taki sam stan mam jak jeżdżę samochodem/taksówką, bo mam chorobę lokomocyjną i jak wysiadam to mnie jest strasznie słabo. Moja mama twierdzi, że to mogą być nerwobóle, a mój psychiatra, chyba nie wiedział o co mi chodzi , dlatego pytam tutaj, boję się tego co mi jest. Jest to dziwne, że prostuję się, leże prosto czy siedząco lub u kogoś położę na wielkiej miękkiej poduszce, to mi źle. Niedawno dowiedziałam się, że mam anemię

Wie ktoś może co to jest ? Czy można to wyleczyć?