witam,

od jakiegoś czasu pojawia mi się na wardze sromowej, zawsze z tej samej strony, dziwny guzek, narośl, uwypuklenie...nie wiem jak to dokładnie nazwać. Pojawiają się w sumie dwa takie guzki gdzieś około 14 dnia cyklu i po jakimś czasie nikną. Byłam z tym u ginekologa ale on nie wiedział co to jest i chciał to wyciąć ale po miesiącu zniknął. Przez 4mce brałam Visanne i to się nie pojawiało. Teraz po zaprzestaniu znowu. Jest to bolące, wygląda tak jakby wewnątrz był ropa, ale po lekkim naciśnięciu nic nie wypływa. Zastosowałam maść ichtiolową, żeby to pękło ale nie wiem czy dobrze zrobiłam. Co to może być? I co z tym zrobić?