Witam, 1 .09.2012 r spadłam ze schodów rozciełam nogę na piszczelu do kości, na pogotowiu mi ją zszyli (6 szwów zewnetrznych )dali szczepionkę przeciw teżcowi i kazali zglosić sie do chirurga, tak zrobiłam, chirurg, obejrzał ranę dał lek przeciwbólowy i kazal zgłosić sie za dwa tyg. na zdjęcie szwów. W ciągu tych dwóch tygodni utrzymywał mi sie stan podgorączkowy, noga była jak opuchnięta gorąca, twarda i bolesna. Dotrwałam do wizyty, zgłosiłam swoje dolegliwości, pan doktor zdjął szwy, przepisał detromecyne w maści i reparil. Stan podgorączkowy minął, rana się zasklepiła, ale noga nadal jest lekko opuchnięta bolesna wokół rany i ma ciemniejszy kolor no i stan podgorączkowy powrócił. Martwi mnie to bo byłam wcześniej bardzo aktywna a teraz nie mogę ćwiczyć bo noga boli. Nie wiem co o tym myśleć, czy to możliwe ze noga tak długo się goi ?