Witam, od roku leczę bolące miesiączki lekami Provera(biorę w 16 dniu cyklu i tak przez 10 dni). Od 2 lat staram się z mężem o maluszka, nie byłam jeszcze jednak z tym u ginekologa. Problem jest taki, że tabletki powinnam zacząć przyjmować 3 maja, niestety zapomniałam i wzięłam dopiero 6. Od 5 maja wystąpiło plamienie. Nie wiem czym to może być spowodowane. Czy to wina mojego gapiostwa, ze wzięciem tabletek? Czy mogę się łudzić, że to plamienie implantacyjne? Jeśli chodzi o objawy, to raz zdarzyły się mdłości, od pierwszego dnia plamienia w sumie żadnego mocnego bólu brzucha, czasami lekkie ukłucia. Byłabym wniebowzięta, gdyby to było to
Miesiączka powinna być 14 maja.