W skrócie: 22 lata, mam problemy z niedowagą od dziecka, duże problemy z trawieniem pokarmów (dieta bezglutenowa), alergia, astma.

To co mnie bardzo intryguje i o co chciałem zapytać. Co roku, od dziecka, pod koniec sierpnia/początek września, mam te same dolegliwości. Przychodzą bez żadnego ostrzeżenia. Trwa to zazwyczaj jedną dobę. Bez żadnych oczywistych powodów dostaję wysokiej gorączki, biegunki i zbiera mi się na wymioty. 2 razy z tego powodu wylądowałem w szpitalu. W tym roku skręcałem się z bólu brzucha całą noc w łóżku, gorączka i biegunka.

Chciałem zapytać czy ktoś ma pomysły o co może chodzić ? Jedyne logiczne wyjaśnienia jakie przychodzą mi do głowy to: pasożyty, które w tym okresie wchodzą w jakiś stan, np. rozmnażanie albo żerowanie. Może jakiś rozwój grzybów w organizmie... no nie mam pojęcia... szukałem w internecie i nic.