Od lat miałem lekko zawyżone tsh lekarz zalecał mi wizytę u specjalisty ale uważałem że mi to nie potrzebne..Przy tegorocznym badaniu wyszło mi tsh 8.6 .Endokrynolog zdziwił sie ze nie mam praktycznie objawów niedoczynosci . Przeciwnie jestem wrażliwy na ciepło ,w zimie chodzę w cienkiej kurteczce i jest mi ciepło . Prostu grzeje jak piecyk ,słowa mojej lepszej połowki Przemiana materii bardzo dobra . Po trzy wizyty w toalecie na jedynkę i dwójkę to standart . Duszności przy niewielkim wysiłku i osłabienie mięśni ,nog szczególnie . Miewam wilczy apetyt, a jem regularne . Ft 3 -60% Ft 4-9% TPO- 97. Czy coś niepokojącego jest w wynikach . Czy należałoby ciągnąć ten temat .. Proszę o radę.