Witam
Około 2 lata temu zauważyłem że staw w moim palcu wskazującym lewej dłoni jest "grubszy", jakby spuchnięty (wcześniej był normalny). Bardzo różnił się od tego co w prawej dłoni. Ale nic mnie nie bolało, nic nie czułem. Jakiś czas później palec się "powiększał" (nie było można tego zobaczyć tak łatwo gołym okiem) do tego stopnia, że nie mogłem złączyć go z palcem środkowym.
Później znów się "pomniejszył" i tak jest do dziś. Nigdy nie odczuwałem bólu w tym miejscu ani w innych stawach dłoni ani na ciele, jedyne co odczuwam to dyskomfort związany z łączeniem z innymi palcami itp. Byłem na prześwietleniu ale dowiedziałem się tylko tyle że mam "grubszy palec" . I mam pytania: Co to może być za choroba, czy da sie i jak ją leczyć?
Z góry dzięki.