Dzień dobry. Mam pewien problem a mianowicie od końca stycznia po jeździe na skuterach śnieżnych dzieje się coś dziwnego z moją szczęka. Najpierw pojawiło się ciągnięcie pod brodą tak jak by skurcz potem zaczęło mnie ściskać? Nie wiem jak to określić bo bokach żuchwy. Szczęka mi się wykręca tak jak by robiła się jakąś blokada. Towarzyszy przy ty bardzo silny ból. Taki incydenet potrafi trwać przez nieprzerwanie przez większość dnia. Nie zawsze ale jak już odpuści to pojawia się szczekoscisk. Od stycznia miała kilka takich zdarzeń do teraz był spokój. Wczoraj jak szłam do sklepu zdarzyło się to ponownie. Dodam że byłam u neurologa brałam milgamme i mydocalm ale nie mam podstaw żeby mówić że to mi pomogło. Lekarz podejrzewał tezyczke. Byłam również u chirurga szczekowego który nic istotnego mi nie powiedział. Tylko tyle że może być jakąś zmiana na slinianakch ale nic konkretnego. Może to wina miesni? Proszę o pomoc