Byłam u kilku lekarzy - specjalistów, jednak nikt z nich nie wiedział jak mi pomóc. Mój problem: z mojego odbytu samoistnie (bez gazów) wydobywa się zapach kału. To nie może być infekcja, ponieważ zapach NIE występuje po wykonaniu wlewki. Zapach jest szczególnie intensywny przy zaparciach - wypróżniam się codziennie, ale stolec jest twardy (trudności z wydaleniem). Mam wrażenie, że przy zalegającym twardym stolcu zwieracz odbytu nie jest domknięty. Ale nie wiem w jaki sposób można to sprawdzić? bo do większości badań trzeba być wypróżnionym, a gdy jestem wypróżniona zwieracz ma dobry ucisk (według lekarza). Dodam, że jem błonnik. Miałam kolonoskopie - nic nie wykazała. Nie mam żadnej wydzieliny. Mam jednego żylaka odbytu - ale małego. Jakie badania powinnam wykonać? i czy mój problem rzeczywiście może dotyczyć zwieraczy odbytu?