witam. postanowiłam opisać tutaj moje objawy, ponieważ bardzo ciężko mi się z tym żyje, a może ktoś będzie wiedział, co to może być.
po pierwsze moje serce wali jak szalone, czasami bez powodu, a czasami przy najdrobniejszym wysiłku (np wejście po schodach), do tego nie mogę złapać oddechu, zazwyczaj również przy wysiłku, ale czasami po prostu leżę/siedzę i się najzwyczajniej duszę, a jak już mocno się 'zaciągnę' żeby złapać powietrze to strasznie kłuje mnie serce. do tego do tego zupełnie nie mam siły, energii na nic. wielkim wysiłkiem jest dla mnie wstanie z łóżka, a jak już mam zrobić coś więcej, to po prostu chce mi się płakać, ponieważ całkowicie nie czuję się na siłach. ponadto okropnie się pocę, kiedy wezmę prysznic, to już po około 10 minutach jestem cała mokra i klejąca od potu.
do tego (chociaż nie wiem, czy to też może mieć coś wspólnego) często zdarza mi się wymiotować. czasami kilka dni z rzędu, czasami raz na tydzień, ale myślę, że co najmniej raz na dwa tygodnie. miewam też często bóle głowy i czasem kręci mi się w głowie.
nie wiem, co mi może być, ale dłużej już tego nie zniosę, jestem młodą osobą, muszę się uczyć, pracować, pomocy!