Od kilku dni źle się czuję, jak przy grypie czy przeziębieniu, straszny ból gardła, przewlekły kaszel, katar, wymioty, temperatura. Lekarka powiedziała, że to rotawirus i przepisała zwykłe leki: Metafen, cirrus i oxalin w żelu. Wczoraj zauważyłam duży naciek pod prawym okiem (miałam już takie w przeszłości, ale były małe i dość szybko się goiły). Pani doktor stwierdziła, że to jakieś zapalenie skóry i przepisała Laticort i Oxycort. Dzisiaj doszło piszczenie i ból w prawym uchu. Co to może być?