Witam,
Dręczy mnie mój problem... Zaczynam
Jestem młodą mamą dwójki wspaniałych dzieci. Nigdy nie miałam problemów z miesiączkowaniem, logiczne zachodziłam w ciążę automatycznie występował brak miesiączki. Od pewnego momentu zaczełam się martwić... streszczając.... nie miałam okresu 1,5 mies chodz wiedziałam ,ze nie jestem w kolejnej ciąży ale pomimo wszystko w ciągu tego czasu zrobiłam 3 testy -negatywne.
Gdy małymi kroczkami nadchodził 2 mies braku miesiączki zdecydowałam się pójść do gin.
Lekarz mało kompetentny skoro przy wizycie zrobił usg dopochwowe,brzuszne i ogólny wywiad(norma) stwierdził,że mam zaburzenia hormonalne i zapisał mi antykoncepcję po której wymiotowałam i musiałam odstawić w 3 dniu brania(uprzedzałam lekarza,ze tak będzie) plus tabletki na wywołanie miesiączki. Wybrałam całe opak. Na 2 dzień po skończeniu tabl na wywołanie mies zaczełam krwawić. Krwawiłam przez 15 dni co na ogół krwawię 5 do 6 dni max. Co najśmieszniejsze po tym wszystkim dotarło do mnie ,ze ten lekarz wziął kasę ode mnie a nawet nie zlecił mi żadnych badań..(.z tąd stwierdzenie o jego braku kompetentności )teraz od tego krwawienia ostatniego rzecz jasna nie mam dalej kolejnej mies czyli ok 1 mies plus jeszcze od miesiąca mam okropnie obolałe,nabrzmiałe piersi i co pare dni okropnie kujący ból w podbrzuszu taki mega kujący aż nie mogę się wyprostować...oczywiście w ciąży nie jestem (bo nie ma takiej możliwości) Dodam jeszcze,że przytyło mi się i mam humorki na ogól nic mi nie pasuje :/
Zamierzam wybrać się do innego lekarza....
Jestem nowa na tym forum.
Może jest ktoś tutaj kto jest w stanie mi pomóc ...lub miał podobny przypadek.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszystkie rady i odpowiedzi