+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Temat: Co mi dolega??? Bardzo proszę o pomoc!

  1. #1
    bardzochora jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    May 2016
    Postów
    5

    Co mi dolega??? Bardzo proszę o pomoc!

    Dzień dobry. To forum jest moją ostatnią deską ratunku. Ten sam post zamieszczę na zagranicznych forach lekarskich bo już nie wiem co mam robić. Żaden lekarz nie potrafi mi pomóc. Ale do rzeczy. Mam 29 lat, jestem kobietą. Wzrost 1,63. Ostatnio znacząco przytyłam (85 kg). Dotychczas byłam fizycznie okazem zdrowia. Problemy zaczęły się w grudniu 2015 roku. Najpierw zaczął pobolewać mnie odbyć przy oddawaniu stolca. Stwierdziłam, że po prostu się tam skaleczyłam przy jakimś twardszym stolcu. Jednak ból z czasem się nasilił i to bardzo. Zatem poszłam do lekarza rodzinnego. Przepisał czopki z antybiotykiem. Na czas brania czopków ulżyło. Jednak potem ból powrócił ze zdwojoną siłą. Doszło też dwa razy do silnego krwawienia (dosłownie chlusnęło podczas wypróżniania). Ból już praktycznie towarzyszył mi cały czas. Bolało za przeproszeniem jak cholera. Nie mogłam ani siedzieć, ani leżeć. Dostałam skierowanie do proktologa. Wykonał dokładnie badanie per rectum oraz wziernikowanie. Stwierdził ostry stan zapalny. Nie stwierdził żadnych hemoroidów, które podejrzewałam. Przepisał 2 maści z antybiotykiem (Mupirox i jeszcze tam jakąś, ale już się skończyła i nazwy nie pamiętam). Obecnie odbyt zaleczyłam, jednak są jeszcze chwile, kiedy podczas oddawania stolca troszkę pobolewa.

    W tym samym czasie...

    Na nogach zrobiły mi się ropnie mnogie. Lała się z tego ropa. Było to zaognione. Bolało. Poszłam do dermatologa, ale lekarka potraktowała mnie dosłownie jak menela z ulicy, który się nie myje i stwierdziła że to z braku higieny (a ja zawsze bardzo dbam o higienę). Przepisała mi do smarowania maść Fucidin na rano i wieczorem maść robioną. A doustnie tetracyklinę brać przez trzy miesiące. Trzeciej serii tego antybiotyku już nie wzięłam bo by mnie wykończyła. Mój organizm po tym znacząco się osłabił, zważając na to, że wraz z tymi wszystkimi objawami miałam też inne m.in.:

    - niezwykle silne poty o bardzo kwaśnym zapachu, które towarzyszą mi do dnia dzisiejszego
    - bardzo silne osłabienie
    - stany podgorączkowe, raz zdażyła się gorączka 39 C po dniu przeszła.
    - bóle stawów i kości
    - postępujące objawy neurologiczne - trudności w poruszaniu się, coraz większe trudności w wiązaniu butów i prostych czynnościach takich jak np. mycie zębów, silne drżenia rąk.

    Chodziłam już do wielu lekarzy, praktycznie każdy leczy mnie tylko objawowo, a żaden nie docieka przyczyny co mi jest! Przecież to nie jest normalne, aby u młodej zdrowej osoby występowało tyle objawów na raz. Tak się nie da żyć, nie da funkcjonować! Ja od 3 miesięcy kompletnie nie wychodzę z domu! Bo nie jestem wstanie. Wcześniej całymi dniami tylko spałam. Bardzo chciałabym iść na rower, iść na spacer, marsze, biegi ale nie jestem wstanie. Mam tyle planów, zajęć a ta choroba mi to uniemożliwia i wyniszcza mój organizm. Jestem dosłownie wycieńczona. I to postępuje. Jak tak dalej pójdzie skończę w hospicjum, w najlepszym razie na wózku. A lekarze nadal błądzą, nadal nie wiedzą i kluczą. A ze mną jest coraz gorzej. Na dzień dzisiejszy zażywam ok. 20 różnych leków na dzień i się coraz częściej zastanawiam co jest nowym objawem, a co skutkiem ubocznym danego leku. Chodzę prywatnie do internistki, która widzę ma głowę na karku. Niby stwierdziła zespół metaboliczny o podłożu genetycznym, tylko żaden z moich objawów mi nie pasuje do tej jednostki chorobowej. Najgorsze są te poty. Jak próbuję przejść się po mieszkaniu to strasznie się męczę, mam zadyszkę. Mam trudności w chodzeniu.

    Miałam już robione chyba wszystkie możliwe badania, jakie istnieją:
    1. Podstawowa morfologia krwi - OB wyszło 17, wysoki poziom żelaza, cholesterolu, liczne bakterie w moczu ale nie boli mnie pęcherz ani nerki.
    2. RTG płuc w normie
    3. USG jamy brzusznej i nerek - książkowe, organy gładkie, bez żadnych uchybień anatomicznych
    4. USG tarczycy - jw.
    5. Badanie na krew utajoną w kale - ok
    6. Badanie na pasożyty - brak cyst, jaj i innych
    7. Badanie krwi (TSH, FT3, FT4) na tarczycę - w normie
    8. EKG - arytmia
    9. Badania hormonów (w tym prolaktyny) - w normie
    10. Cukrzycy - nie stwierdzono z badań krwi
    11. Dodatkowo stwierdzono obrzęk nóg, dużą ilość wody w organizmie

    Choroby współistniejące od 1994 roku:
    - padaczka skroniowa po urazie głowy (przytyłam tak właśnie na Lyrice, której obecnie już nie zażywam)
    - nerwica/depresja - psychiatra wykluczył aby ten stan był spowodowany depresją. Chodzę do bardzo dobrego specjalisty i pod tym względem jestem ustabilizowana lekowo i psychoterapeutycznie. Wiem, kiedy mnie łapie "dołek". Zażywam dulcevię od 2 tygodni.

    Szczupła nigdy nie byłam, ale też nigdy nie miałam takiej nadwagi jak teraz. Sądzę, że ma to też związek z tą wodą w organizmie, zaburzonym metabolizmem i obrzękiem nóg.

    Powiem tak. Głupia nie jestem. Sama miałam kiedyś być lekarzem. Wiedzy trochę mam, ale te objawy wykraczają poza moją wiedzę. Do końca nie pasuje to do hemochromatozy. Ani też do boreliozy. Sądzę, że trawi mnie jakaś bakteria. Podstawowy błąd popełniono, że nikt nie pobrał mi wymazu z ran, póki były otwarte i sączyła się z nich ropa. Może to gronkowiec? Nie ukrywam, że od paru lat mam ogromne problemy skórne (liszaje, łupież, kaszaki, włókniaki). No i od pół roku czuję się, jakbym miał cały czas grypę. Nie wiem, czy to coś komuś pomoże, ale w październiu przeszłam bostonkę. Ze względów neurologicznych w dzieciństwie nie mogłam być na nic szczepiona. Dlatego od dzieciaków łapię wszystkie możliwe choroby.

    Naprawdę chciałabym wiedzieć co mi jest. Może ktoś w końcu mi coś podsunie, jakiś trop. Ja już tak nie umiem wegetować, bo życiem tego nazwać nie można...

  2. #2
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Jeżeli nie ma pani już wyboru to ja zgłosiłabym sie do programu Jaworowicz, uwaga lub cos w tym stylu...

  3. #3
    bardzochora jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    May 2016
    Postów
    5

    Po co??? Ja potrzebuję lekarza, a nie programu od sensacji i interwencji.

  4. #4
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Ko1

    Możliwe, że Pani schorzenie wykracza poza aktualną wiedze medyczną.
    Weźmy np taką borelioze - jest to teraz bardzo popularna choroba, ale diagnoowana dopiero od 20 lat. Osoby które cierpiały na nią wcześniej nie uzyskały żadnej pomocy.

  5. #5
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Ko1

    Imo, bardziej prawdopodobne ,że Pani sano przejdzie lub przyzwyczaji się Pani niż ,że ktoś postawi jakieś konkretne rozpoznanie.

  6. #6
    bardzochora jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    May 2016
    Postów
    5

    Samo na pewno nie przejdzie, skoro męczę się już pół roku i jest coraz gorzej. A skoro polscy lekarze nie potrafią wykorzystać wiedzy zdobytej na studiach, to skontaktuję się z jakimś zagranicznym ośrodkiem. Liczyłam jednak, że w Polsce mi ktoś pomoże.
    Z tskimi poradami to lepiej zlikwidować to forum, szkoda miejsca na serwerze.

  7. #7
    bardzochora jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    May 2016
    Postów
    5

    Samo na pewno nie przejdzie, skoro męczę się już pół roku i jest coraz gorzej. A skoro polscy lekarze nie potrafią wykorzystać wiedzy zdobytej na studiach, to skontaktuję się z jakimś zagranicznym ośrodkiem. Liczyłam jednak, że w Polsce mi ktoś pomoże.
    Z takimi "poradami" to lepiej zlikwidować to forum, szkoda miejsca na serwerze.

  8. #8
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Ko1

    A kontaktowala sie juz Pani z prywatnymi osrodkami w Polsce ?
    Po prostu czasami koszty diagnostyczne przewyzszaja wartosc pacjenta i nalezy szukac pomocy poza nfz.

  9. #9
    bardzochora jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    May 2016
    Postów
    5

    Cały czas jestem w leczeniu prywatnym.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 03-19-2015, 09:25
  2. Co mi dolega? stwardnienie rozsiane?pilnie proszę o pomoc..
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 02-27-2014, 22:14
  3. Czy coś mi dolega ? Proszę o pomoc.
    Przez Cwte w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 07-05-2013, 11:21
  4. bardzo, bardzo proszę o pomoc!
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 01-29-2013, 16:10
  5. Czy coś dolega mojemy Synkowi?! baaardzo prosze o pomoc!!!
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 08-10-2012, 08:35

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246