W sobotę/niedzielę byłem u kolegi na 18 (mała impreza, sami swoi), troche wypiłem, coś tam zjadłem a później u kolegi spałem ok 2h, wstałem poszedłem do toalety i t tedy czułem lekki kłucie jak chciałem się wypróżnić, wyszedłem i stwierdziłem że to może ze stresu czy coś bo wiadomo nie u siebie to inaczej (ok 6:10), jakieś pół godziny później poszedłem do kościoła i mnie troche przycisło ale dotrzymałem aż dojechałem do domu ( ok 8:30), wypróżniłem się i poszedłem spać.Wstałem po 14, coś zjadłem a jakiś czas później pojechałem na paintball ( troche biegania itd.).Następnego dnia czułem siętroche nie konfortowo i później "zauważyłem" że przy odbycie zrobiło mi się coś takiego http://imgur.com/pnRtph8 Co to jest i jak mam to leczyć (domowymi sposobami lub jakimiś z apteki bez recepty), raczej nie chciałbym z tym iść do lekarza, troche wstydliwa sprawa :S Myślałem że to jakaś opuchlizna od tego że tak trzymałem i nadwyrężyłem, i że to samo przejdzie ale na razie nie czuje żeby się zmniejszało.Prosze o szybką pomoc.