Witam mam mały problem. Od czasu do czasu spacerując sobie spokojnie nagle czuje gwałtowne osłabienie czuje jakbym miał odpłynąć, nogi stają się jak z waty, w głowie się zaczyna kręcić i jest uściskąjacy ból z tyłu głowy. Uścisk który tak boli z tyłu głowy przechodzi po paru miinutach ale to osłabienie trwa przez jakiś czas około 20 - 30 minut i stopniowo robi się lepiej. Czym to jest spowodowane?