Dzien dobry,

Tydzień temu wyszłam ze szpitala ze zdiagnozowanymi chorobami:
rzekomobloniastym zapaleniem jelit, chorobą wrzodowa zołądka oraz polipem prostnicy. W badaniu kału wykryto clostridum difficile toksyna A i B. Leczona bylam metronidazolem, wankomycyną + elektrolity, debretin, polprazol, enterol.
Po 5 dniu dniach od wyjscia ze szpitala zaczalam brac z polecenia ginekologa flumycon doustnie- mam dawkę 100mg- 28 tabl- raz dziennie. Wzielam juz 5 dawek.
Od wczoraj znów mam biegunki, bóle brzucha. Czy mógł mi zaszkodzić flumycon? Czy mogł wywolac clostridium? Czy z kolei flumycon nie ma żadnego znaczenia a znów po prostu jestem chora? Czy mogę przerwac branie flumyconu?
Mam w środe wizyte u gastrologa, nie wiem czy nie powinnam zglosic się juz do szpitala.
Proszę o poradę