Witam serdecznie.
Mój ginekolog jest na urlopie dlatego piszę z nadzieją ze uzyskam tutaj fachową odpowiedź.
Od 2 lat staramy się z mężem o dzidzię. W lipcu 2013 r. robiłam wszystkie wyniki hormonalne. Mam nieco podwyższoną prolaktynę w drugiej próbie (po tabletce), pierwsza jest w normie, dlatego lekarz powiedział że z tym na razie robić nic nie bedziemy. Progesteron jest niski. Dostalam podjęzykowo 1x dziennie luteinę między 15- 25 dniem cyklu. Kiedy do lutego nie zaszłam w ciąże, kazano odstawić mi luteinę i zacząć stosować jedynie Clistibegyt (1 x dziennie między 3-7 dc). I tak kiedy dostałam miesiączkę 5.03, do dziś dnia nic....
5.04 zrobiłam test ciążowy - wynik negatywny
11.04 zrobiłam wynik Beta hcg <2.
Co mam robić? Pomocy!!!!!!!