Witam,
mąż od listopada 2014 zmaga się z bólem ciągłym. W początkowej fazie dokuczało jelito, miał chlamydie pneumonicaę w fazie IGG, brał antybiotyk przez okres ok. 6 mc, ale poziom przeciwciał nie uległ zmianie i po konsultacji z dwoma lekarzami - zaprzestaliśmy leczenia na chlamydię. Ból jelita zanikł, ale teraz ma ból ciągły nosa - uciskowy, głowy, płuc. Na pasożyty przeleczył się zentelem. Był u licznych specjalistów laryngologa, chorób wewnętrznych, brał kurację przeciwzapalną. Nic nie działa. Ból jest nieprzerwany i ciągły. Proszę o radę do jakiego specjalisty się udać. Rtg zatok i tk głowy ok. Jakie badania zrobić.