Witam.
18 lipca miałam zabieg łyżeczkowania ( powód- poronienie zatrzymane- akcja serca dziecka ustała) - zabieg wykonany w 11 tyg. ciąży.
Po zabiegu bardzo szybko się zregenerowałam, juz po 5 dniach podczas usg dopochwowego w macicy nie było śladów. Po wykonaniu wszystkich badań okazało się że wszystko jest ok i lekarz powiedział że nie widzi przeciwskazań do ponownego zachodzenia w ciążę bez odczekiwania 3 miesięcy.
Zaczęliśmy współżyć z mężem bezzabezpieczenia 6 sierpnia.
Mam przeczucie że się udało, sygnalizują o tym gównie piersi. Okresu po zabiegu nie dostałam a minęły już ponad 4 tygodnie.
Kiedy mam zrobic test ciążowy aby był wiarygodny?