+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 23 z 23

Temat: Ciąża mimo tabletek antykoncepcyjnych? Aż taki pech?

  1. #1
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Ciąża mimo tabletek antykoncepcyjnych? Aż taki pech?

    Od pierwszego dnia zażywania tabletek antykoncepcyjnych (Sylvie30) biorę je regularnie, każdego dnia jak w zegarku, żadnej nie pominęłam, z żadną się nie spóźniłam, nie przyjmowałam żadnych leków, antybiotyków, ziół, nie było żadnych wymiotów i biegunek ani nie robiłam nic co mogłoby zaburzyć ich działanie.. bardzo na to uważałam od początku. Teraz biorę trzecie opakowanie. Postanowiłam nie panikować, nie histeryzować, zaufać tabletkom, kochać się z partnerem do końca, bo w końcu po to się je bierze... i co?

    Współżyłam bez zabezpieczenia 4 razy (w ogóle jedyne 4 razy w ostatnim czasie): 19 lutego, 14 marca, 24 i 26 marca (w trakcie przerwy)..

    Na początku ostatniej przerwy pojawiły się dość mocne chwilowe kłucia w podbrzuszu, które zrzuciłam na efekt uboczny tabletek. Ale 3 kwietnia zaczął się koszmar.. mogę biegać do łazienki co godzinę, pojawiło się wzmożone wydzielanie śliny, pochwa jest cała "rozpulchniona", wciąż pojawiają się te kłucia i mam białą, gęstą, bezwonną wydzielinę (na żadną infekcję to nie wygląda - grzybice kiedyś miałam i wiem jak wygląda, a na zapalenie pęcherza nie wygląda tym bardziej).

    Od 19 lutego minęło 6 tygodni - ale po tamtym razie brałam Escapelle, bo to było po pierwszych 13 tabletkach, miałam wrażenie, że pojawiła się owulacja, pani doktor choć nie widziała wskazań ani śladów owulacji, to przepisała mi tę tabletkę dla mojego spokoju psychicznego.. robiłam test ciążowy domowy po 14 dniach oraz betaHcg (po 16 dniach) i nic nie wyszło.

    Od 24 i 26 marca to chyba trochę za mały odstęp żebym już 3 kwietnia miała takie bardzo wyraźne objawy, to tylko 8-10 dni, a zapłodnienie i implantacja trochę trwają.... Dodam, że 27 marca dostałam planowego krwawienia z odstawienia (poprzednie też przyszło, trwało 1 dzień i było całkiem obfite) - trwało 3 dni i było normalne, całkiem mocne, jak zwykły okres tylko bez żadnych dolegliwości. Wiem, że krwawienia z odstawienia nie wykluczają ciąży, bo to sztuczne krwawienia, ale aż dziw, że przy takim dość obfitym ewentualny zarodek przetrwał..

    Pozostaje ewentualność, że wszystko wydarzyło się ok. tego 14 marca (partner nawet wtedy nie skończył we mnie, no ale wiadomo, że nie tylko w spermie są plemniki). Do 3 kwietnia to 20 dni i tego typu objawy już by się mogły CHYBA pojawić. A pojawiły się z dnia na dzień. 2 kwietnia wszystko było dobrze, a 3 kwietnia pojawiło się nagle wzmożone wydzielanie śliny i to bieganie do toalety, które początkowo zrzuciłam na to, że wypiłam wtedy od rana prawie litr płynów, w tym kawę, która tak na mnie zawsze działa, no ale "problem" trwa do dziś (noc przesypiam spokojnie, rano jak leżę to też mnie nie "goni", w ciągu dnia jak leżę bądź siedzę również nie odczuwam szczególnie parcia na pęcherz - nasila się to przy chodzeniu).

    Zrobiłam dzisiaj rano test ciążowy z moczu i nic (przy tak wyraźnych objawach nie powinien już czegoś wykazać?). Jutro idę na betaHcg. Ale te objawy są już bardzo charakterystyczne.. żadnych innych póki co nie mam..

    Chciałam ułatwić sprawę sobie, chciałam aby partner również czerpał maksymalną przyjemność ze współżycia.. postawiłam na tabletki i zaufałam... Czy aż tak to wszystko u mnie totalnie zawiodło? Na każdym polu? Aż niewiarygodne...

  2. #2
    przemo.rm jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Sep 2014
    Postów
    152

    Wygląda na infekcje dróg moczowo-płciowych, ale niezbędna wizyta u gina.
    mam białą, gęstą, bezwonną wydzielinę właśnie że wygląda i to na grzybice candida - trzeba do gina żeby wykluczyć

  3. #3
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Miałam już grzybicę pochwy kilka razy - było zaczerwienienie, świąd, pieczenie, ból itp.. teraz wszelkich takich dolegliwości brak, tylko sama wydzielina i bardzo rozpulchniona pochwa..

    Zapalenie pęcherza też odpada.. nic mnie nie piecze ani nie boli.. tylko siusiam często..


    Częste oddawanie moczu + nadmiar śliny + takie objawy ze strony pochwy... przerażająco wskazują na ciążę

  4. #4
    przemo.rm jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Sep 2014
    Postów
    152

    Są różne rodzaj grzybice niektóre nie powodują żadnych objawów poza jasną wydzieliną i np. zmianą częstości oddawania moczu...co grzyb to inne objawy mogą być. Trzeba wykluczyć.

    Ciąża oczywiście, że może być. Tak jak pisałem niezbędna jest wizyta u gina. W medycynie wszystko możliwe...Objawy są jak sama piszesz. Pamiętaj, że test nic nie wykazał, a już powinien po takim czasie. Istnieje też coś takiego jak ciąża urojona. Czym prędzej idź do gina na wykluczenie ciąży i infekcji.

  5. #5
    Nie zarejestrowany
    Guest
    No właśnie pytanie kiedy ewentualnie wpadłam.. jeśli ok 14 marca to już 3 tygodnie więc objawy mogą być, ale i test powinien być wiarygodny... jeśli natomiast ok 26 marca to na test za wcześnie, ale chyba i na tak wyraźne objawy?


  6. #6
    przemo.rm jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Sep 2014
    Postów
    152

    dokładnie

  7. #7
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Niestety objawy się nasilają i doszły kolejne.. nie mam już złudzeń Zrobiłam dziś test z krwi.. rano odbieram wyniki...

  8. #8
    przemo.rm jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Sep 2014
    Postów
    152

    Wygląda na ciąże zobaczymy

  9. #9
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Wynik badania krwi negatywny, poniżej 0,1.. ale okazało się, że prawdopodobnie robiony za wcześnie i jutro muszę powtórzyć Z uwagi na to, że biorę tabletki to trudno ustalić moment ewentualnej owulacji i to kiedy właściwie test będzie naprawdę wiarygodny. W czwartek (kiedy robiłam test) to mógł być 11 dzień od owulacji, ale nie musiał, bo mogła być ze 2 dni później. Więc jutro powinno już być czasowo dobrze.. ale objawy bardzo wyraźne

    Jeśli jestem w ciąży to jest to jakaś kpina i ponury żart ze strony losu Zapłodnienie podczas krwawienia z odstawienia i zagnieżdżenie zarodka po obfitym krwawieniu czyszczącym macicę, zażytych wcześniejszych tabletkach i kolejnych tabletkach z nowego opakowania..

  10. #10
    Nie zarejestrowany
    Guest

    zadna ciaza

    test z krwi jest wiarygodny juz po 3dniach , pokazuje ci wtedy wynik 10000 %. jesli jesteś w ciązy , to i test ciazowy szybko to wykarze,
    bierzesz tabletki zrobilas test z krwi i z moczu, dziewczyno to zadna ciąza

  11. #11
    Nie zarejestrowany
    Guest
    "test z krwi jest wiarygodny juz po 3dniach" - ale to od zagnieżdżenia, a nie od zapłodnienia

    Powtórzyłam test z krwi, bez zmian. Idę jutro do ginekologa niech mnie obejrzy i powie co myśli, bo mnie rozsadza jak na okres, sikam co chwilę, nadmiar śliny się utrzymuje, piersi pobolewają, temperatura ok 37 stopni.. wypisz wymaluj ciąża..

    Mam nadzieję, że się nie okaże, że plemnik był mocarzem, który przetrwał 7 dni, a komórka dopiero po maksymalnych 12 dniach czyli dzisiaj trafiła na miejsce.. bo wtedy oba testy to o kant tyłka można rozbić..

  12. #12
    przemo.rm jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Sep 2014
    Postów
    152

    nie zapominając o ciązy urojonej

  13. #13
    Nie zarejestrowany
    Guest

    .

    może po prostu tak twój organizm reaguje na antykoncepcje...
    kazdy organizm reguje inaczej i sa inne skutki uboczne,
    powtarzać bedziesz te testy przez 9 miesiecy ?
    chcesz zajść w ciąze to przestan sie zabezpieczać,
    a jak nie chcesz to sobie tej ciązy nie wmawiaj, bo bedzie Ci potrzbny psycholog, albo psychiatra a nie ginekolog

  14. #14
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Sprawa wygląda następująco...

    W środę byłam u pani ginekolog. Zbadała mnie, uznała, że w sumie nic niepokojącego nie widzi. Endometrium mam wg Niej idealnie cieniutkie więc widać, że tabletki swoją rolę spełniają bardzo dobrze i szans na ciąże nie widzi. Uznała jednak, że faktycznie, stosując antykoncepcję, przy której nie można określić momentu owulacji najlepiej przyjąć schemat: stosunek + 7 dni na zapłodnienie + 12 dni na zagnieżdżenie + 2 dni na wykrywalny poziom hcg i dopiero kolejnego dnia badanie krwi czyli 22 dnia od stosunku. Powtórzyłam więc badanie 24 dnia od stosunku. Wynik bez zmian - <0,100 mIU/ml. Ciążę mogę więc chyba wykluczyć. Pani doktor stwierdziła, że gdyby coś się działo poza macicą to i tak po endometrium byłoby widać, że coś się gdzieś dzieje, a ono jest płaściutkie, poza tym ani moje objawy, ani wynik hcg na to nie wskazują.

    Uznała żebym spróbowała jeszcze brać te same tabletki i zobaczymy. Jeśli przy 4 opakowaniu będę się też tak dziwacznie czuć jak przy 3 to pomyślimy co z tym robić, może słabszą wersję tych moich (mam Sylvie 30 i dwa pierwsze opakowania przyjęłam bardzo dobrze), ale mam dać organizmowi jeszcze chwilę i się poobserwować, bo to faktycznie mogą być zawirowania hormonalne.

    Powtórzę objawy (od 3 kwietnia):

    - częste siusianie.. czasem jest tak że w ciągu godziny pęcherz napełnia mi się maksymalnie nie wiadomo dlaczego.. a czasem jest tak, że czuję niby parcie na pęcherz a tam malutko jest.. noc przesypiam bez wstawania, nawet jak się obudzę to nie muszę wstawać; nic nie piecze, nie szczypie, nie boli przy oddawaniu moczu;

    - nadmiar śliny.. na początku była to gęsta ślina, teraz od dwóch dni zmieniła się w rzadką, ale produkuję jej spooooro;

    - obolałe piersi... nie jest to jakiś uciążliwy ból, jak nacisnę to pobolewają po bokach, dzisiaj jakby mniej, nie są nabrzmiałe, gorące ani nic z tych rzeczy, sutki nie są wrażliwe itd.,

    - bóle/kłucie jajnika prawego i kłucia w podbrzuszu, momentami uczucie pełnego brzucha, lekkiego wzdęcia (niewidocznego na zewnątrz) i pobolewanie jak na okres.... ten cały objaw jednak jakby ustąpił, trzymało mnie to z tydzień, ale teraz już jest w sumie ok;

    - żyły na całym ciele.. momentami wyglądam jak z horroru, bo jestem pokryta siecią niebieskich żył.. piersi, cały dekolt, ręce, uda, łydki.. momentami są bardzo widoczne, momentami mniej;

    - uczucie opuchnięcia pochwy się zmniejszyło, nie mam już wrażenia że jest taka rozpulchniona, jedynie szyjka macicy wydaje mi się bardzo nisko i długa, ale pani ginekolog z kolei powiedziała, że jest wysoko i drobna.. więc może to tylko takie dziwne moje odczucia, albo szyjka zmienia położenie w ciągu dnia..

    - biała, czasem gęsta, czasem dość rzadka wydzielina, której nie było przy dwóch pierwszych opakowaniach tabletek (miałam sucho w pochwie i śluz był baaaardzo lepki); pani doktor przyjrzała się wydzielinie i żadnej infekcji nie stwierdziła;

    - temperatura (z rana, w ustach - 37 stopni.. ale tak od początku brania tabletek co jest ponoć normalne więc to objaw, po którym nic wnioskować nie można);

    No i co ja mam myśleć? Dodam, że ogólnie czuję się dobrze.. najbardziej męczy mnie ten pęcherz i nadmiar śliny... bardzo to nietypowe jak na zaburzenie hormonalne, a bardzo typowe jak na ciążę, której niby w ogóle nie ma... i martwią mnie te żyły na całym ciele...

  15. #15
    przemo.rm jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Sep 2014
    Postów
    152

    stosuj zalecenia lekarza nie przeżywaj tak bo na serio będzie ciaża urojona
    1) jak to nietypowe? hormony moga dawać wieele objawów - również zaburzenia wydzielania śliny czy załatwiania się.

  16. #16
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Krwawienie z odstawienia pojawiło się w nocy z 4 na 5 dzień przerwy i jest średniego nasilenia.. na pewno nie jest to plamienie tylko mniej obfite krwawienie więc jest ok... obawiałam się, że przez te zawirowania mogłam się rozregulować.

    Jutro chyba wybiorę się do ginekologa porozmawiać o tych żyłach, które mi powyłaziły na ciele :/ Jakieś badania na pewno będę musiała zrobić i mam nadzieję ewentualnie zmienić tabletki, a nie odstawić całkiem.. nie chciałabym rezygnować z tabletek.. no ale może mój organizm ma inne zdanie i jeśli żyły się buntują to cóż poradzić

  17. #17
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Jestem w kropce :/ Wizyta u pani ginekolog w niczym mi nie pomogła a wręcz przeciwnie - już w ogóle nie wiem co robić. Jest chyba wielką zwolenniczką tabletek, a Sylvie30 uważa za bardzo dobre tabletki i nie widzi powodów do pochopnej zmiany lub odstawienia. W ogóle się nieco oburzyła jak powiedziałam, że za widoczność żył i pajączki na nogach "winię" tabletki, że to bzdury i w ogóle to nie ma związku. A wiadomo, że ma, bo wiele kobiet musi rezygnować z tabletek właśnie z uwagi na pojawiające się problemy z żyłami. Powiedziała, że jak martwią mnie żyły to muszę iść do chirurga naczyniowego i tyle, bo ona swojej roli tu nie widzi. I chyba pójdę, bo żyły są widoczne (raz mniej raz bardzo) na całym dekolcie, aż po ramiona, na rękach no i na nogach. Zawsze miałam na łydce malutkiego pajączka, ale teraz powyłaziły żyły, a pajączków przybyło :/ Sukienki na lato stają się tematem zakazanym :/ Dzisiaj powinnam rozpocząć 4 opakowanie tabletek i nie wiem co robić Jestem podłamana, bo bardzo mi zależało na zabezpieczaniu się w ten sposób...

  18. #18
    przemo.rm jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Sep 2014
    Postów
    152

    Doustna antykoncepcja znacznie zwiększa ryzyko powikłań zakrzepowych...u niektórych bardzo znacznie

  19. #19
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Wiem.. dlatego bardzo się dziwię, że pani ginekolog zupełnie to zignorowała i jeszcze prychnęła lekceważąco jak wspomniałam, że obawiam się, że to od tabletek.. :/

  20. #20
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Póki co poszam dzisiaj na badanie dla kobiet w trakcie stosowania antykoncepcji:

    ALAT
    ASPAT
    GGTP
    bilirubina całkowita
    lipidogram
    glukoza
    czas protombinowy (PT)

    Po południu powinny być wyniki. Może jest cień szansy, że wystarczą preparaty na wzmocnienie naczyń krwionośnych i zmiana tabletek na jakieś delikatniejsze (Sylvie30 to dość silne tabletki) ale wątpię

  21. #21
    przemo.rm jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Sep 2014
    Postów
    152

    i co najważniejsze czytac ulotki

    o sylvie


    Możliwe skutki uboczne:

    Często: zapalenie pochwy (w tym kandydoza), zmiany nastroju, w tym depresja, zmiana libido, nerwowość, zawroty głowy, nudności, wymioty, bóle brzucha, trądzik, bolesność i tkliwość piersi, wydzielina z piersi, bolesne miesiączkowanie, zmiany wydzielania śluzu w pochwie, zmiany w krwawieniach miesiączkowych, zatrzymanie płynów w organizmie, obrzęki, zmian masy ciała (przybieranie na masie lub jej spadek). Niezbyt często: skurcze mięśni brzucha, wzdęcia, wysypka, ostuda, łysienie, hirsutyzm, nadciśnienie, zmiana stężenia lipidów w osoczu. Lek stosowany zgodnie z zaleceniami nie wpływa na sprawność psychofizyczną i zdolność prowadzenia pojazdów oraz obsługę maszyn.
    Poinformuj lekarza:

    Gdy masz nadwrażliwość na składniki preparatu, zaburzenia zakrzepowo-zatorowe, zaburzenia układu krzepnięcia, cukrzycę, choroby oczu pochodzenia naczyniowego, nadciśnienie tętnicze, krwawienia z dróg rodnych o nieustalonej przyczynie, migrenę, nowotwory złośliwe zależne od hormonów płciowych (np. nowotwory narządów płciowych lub piersi). Gdy przyjmujesz antybiotyki z grupy penicylin i tetracyklin, pochodne hydantoiny, barbiturany, prymidon, karbamazepinę, ryfampicynę, preparaty dziurawca. Ponadto należy poinfrmować lekarza o wszystkich ostatnio przyjmowanych lekach, nawet tych dostępnych bez recepty. Jeśli jesteś lub przypuszczasz, że jesteś w ciąży, a także gdy karmisz piersią. Stosowanie preparatu w czasie ciąży jest przeciwwskazane. Nie stosować w okresie karmienia piersią.

  22. #22
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Znam treść ulotki.

    Odebrałam wyniki tych badań - wszystko w normie. W poniedziałek w innym laboratorium zrobię jeszcze CRP, fibrynogen, d-diremy i może PT żeby zobaczyć jak to wygląda przy innych normach. I z tym wszystkim pójdę do chirurga naczyniowego.. niech oceni i wyda wyrok :/

    Zawsze miałam widoczne żyły w niektórych miejscach - po mamie, która ma widoczne wyraźnie na całym ciele i która stosowała tabletki anty kilka lat i wszystko było ok. Nie przypomina sobie żadnych problemów. Nikt w rodzinie (po obu stronach) nie miał problemów z układem krwionośnym, z żylakami itd. Miałam na ciele od kilku lat trochę popękanych naczynek, mam skłonność do siniaków, ale nie sądziłam, że tabletki anty aż tak będą mi szkodzić

    Po dwóch miesiącach stosowania tak bardzo się cieszyłam, że wszystko jest ok, a jak teraz pomyślę, że będę musiała skazać i siebie i partnera (dla którego jest to kłopot z powodów zdrowotnych) na prezerwatywy to mnie szlag trafia i mam tylko ochotę siąść i płakać ze złości.. to będzie spory cios

  23. #23
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Lekarza póki co odpuściłam. Stwierdziłam, że droga rodzinny - chirurg naczyniowy - badania to droga zdecydowanie za długa. Może i kasa w portfelu zostaje, ale w tym momencie to jest najmniej istotne. Liczy się czas. Tym bardziej że od czasu do czasu delikatnie odczuwam łydki, żyły wciąż są bardzo uwidocznione na całym ciele i jest więcej pajączków więc żyły dają do zrozumienia, że tabletki im nie pasują, albo te albo w ogóle.. Postanowiłam zrobić więc badania na własną rękę, żeby wiedzieć już teraz czy żadna zakrzepica i zatory mi się nie czają i czy mogę chociaż spokojnie dokończyć opakowanie tabletek żeby się nie rozregulować niepotrzebnie.

    Zrobiłam:

    D-diremy
    Fibrynogen
    PT
    APTT
    CRP
    OB
    Morfologia (w tym płytki krwi)

    Wszystko w normach. PT i APTT mam nieco inne niż w czasie bez tabletek, ale wciąż w normie. Podejrzewam, że akurat te wskaźniki to każda kobieta biorąca tabletki ma nieco inne niż bez tabletek, bo to chyba normalne, że krzepliwość nieco się zmienia. Ważne, że normy zachowane.

    Zrobię jeszcze USG żył w poniedziałek/wtorek i będzie komplet. I z tymi wszystkimi wynikami dopiero do lekarza. I niech oceni sytuację. Czy tabletki absolutnie do kosza, czy tylko zmiana na delikatniejsze i wzmacnianie układu krążenia oraz obserwacja...

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Ciąża po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 07-24-2014, 08:32
  2. Ciąża po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych.
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 08-27-2013, 15:43
  3. odstawienie tabletek antykoncepcyjnych, prolaktyna a ciąża
    Przez MySzKa25 w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 05-05-2013, 16:52
  4. Ciąża po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych
    Przez gosc w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 11-02-2012, 21:04
  5. okres 8 tyg po porodzie mimo tabletek antykoncepcyjnych! POMOCY
    Przez beata24osw w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 09-21-2010, 07:49

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249