Witam! Mój problem polega na tym, że już od grudnia nie mam miesiączki i bardzo boję się, że to ciąża. Właśnie od ostatniej miesiączki bardzo boli mnie brzuch, jednak to nie jest ból całego podbrzusza tylko czasem z prawej, czasem z lewej strony... Był czas, że miesiąc na samym początku bardzo bolały mnie piersi i nieco urosły. Wystraszyłam się że to właśnie ciąża i zaczęłam mieć napady głodu itd. Po używkach takich jak np. papierosy jest mi nie dobrze przez chwilę. Jednak zauważyłam też, że od ostatniej miesiączki miałam problemy upławy, nieprzyjemny zapach z pochwy itd. od jakiś 2 tyg. zaczął mi się mocniejszy ból podbrzusza, czasem prawy jajnik jest spuchnięty a czasem lewy i robi się to miejsce takie twardsze. Gdy naciskam bardzo mnie boli. Mam żółte upławy i swąd, dodam też, że w wieku 8 lat miałam cyste na jajniku, a pół roku temu lekarz stwierdził, że chociaż mam ją wyleczoną, to jeden jajnik jest cały dziurawy a drugi ma na sobie jakby "pryszcze" ( tak to wyjaśnił mniej więcej) przez co mam częste problemy z trądzikiem ;-o Już wtedy mówiłam , że mam bardzo częste bóle jajników, ale stwierdził, że to nic i nawet nie wyjaśnił dlaczego choćby nawet ten jeden jest dziurawy, kompletnie nic. Nawet gdy powiedziałam , że moja mama przeszła nowotwór jajników. Boję się. Nie wiem czy to może być ciąża, czy problemy z jajnikami... ?