Witam , mam problem ponieważ nie wiem jak odebrać mój wynik beta hCG
Przedstawiam moją sytuację i objawy:

1 czerwiec - miesiączka
15 czerwiec - owulacja
29 czerwiec - termin kolejnej miesiączki (brak)
11 lipiec - krwawienie "czarna krew ", grudki, ból podbrzusza, ból pleców
12 lipiec - krwawienie było już skąpe, ból podbrzusza (jak na miesiączkę )
13 lipiec - wizyta u ginekologa ( USG nie wykazało ciąży, jajniki też ok)
wynik beta hcg z dnia wczorajszego- 203,2

normy wg laboratorium :
4 tydz. - 9,5-750
5 tydz. - 217-7138
6 tydz. - 158-31795

ciąża ( gdyby prawidłowo się rozwijała do dn. dzisiejszego)
-6 tydz. licząc od daty ostatniej
miesiączki 1 czerwca
4 tydz. licząc od owulacji

W poście na temat interpretacji wyników beta hcg wyczytałam że wynik określa ciążę od dn owulacji.
Nie wiem jak odbierać mój wynik bo mieści się w normie 4,5,6 tygodnia . Czy jeżeli poroniłam tak jak stwierdziła ginekolog to wynik ten nie powinien być mniejszy? Czy jest możliwość że ciąża ektopowa występuje w innym miejscu i czy moja pani doktor mogła coś przeoczyć? W czasie badania krwawiłam , czy to nie zmniejsza widoczności podczas USG?
Proszę o pomoc