Czy jednym z objawów PMS może być ucisk w podbrzuszu? Wrażenie jakby tam coś spuchło, nie boli, ale jest odczuwalne. Podbrzusze jest tak jakby nabrzmiałe jak w trakcie okresu (okres powinnam dostać za pare dni). Nigdy nie miałam czegś takiego przed okresem. Jak szukałam inf. w necie o tego typu bólu to prawie wszędzie trafiałam na ciążę. I się wystraszyłam. Chciałabym sprostować, że nie uprawiałam jeszcze seksu, choć mam chłopaka i "bawiliśmy" się w inny sposób. Czasem ocieramy się o siebie miejscami intymnymi ale w ubraniach (tak jakby seks w ubraniach). Tylko raz ja miałam same majtki a on majtki i spodenki- czy jest możliwość żeby coś przeciekło i wiecie... jakoś dostało się do środka? Czy w ogóle dziewica może zajść w ciążę? Ja wiem jak to brzmi... Ale jestem tak zestresowana, że nie wiem już gdzie szukać pomocy. Aha, no i miałam też RAZ taką sytuację że chłopak włożył mi penisa w odbyt (ale tylko samą główkę na parę sekund)- nie spodobało mi się, więc wytarłam chusteczką tam gdzie mokre i od razu poszłam pod prysznic się umyć. Czy istnieje możliwość że też coś mogło przeciec? A może to coś z jajnikami? Chociaż wszędzie pisało, że jak jajniki to boli z którejś strony, a ja czuję to na środku, w tym miejscu jak boli jak się ma okres. Chociaż może czasem lekki nacisk czuję na prawą stronę.. Ale zupełnie nie mam pojęcia co mi jest. Jeżeli ktoś z was miał podobne objawy, proszę piszcie. I nie wyśmiewajcie się, po prostu człowiek w stresie głupieje. Już nie wiem co robić. Oczekuję waszej pomocy...