Witam, napiszę trochę chaotycznie ale nie wiem już sama co o tym myśleć.
Dnia 26.02.2019r., współżyłam po raz pierwszy z nowym chłopakiem, zabezpieczaliśmy
się, lecz był we mnie wcześniej może ok. 1 minuty bez prezerwatywy, potem założył.
Nie było wytrysku lecz zawsze są jakieś obawy, że mógł wydzielać się preejakulat.
1-2 dni po współżyciu dostałam krwawienia, bardzo skąpego, właściwie sporadycznego plamienia.
Wyczytałam w Internecie, że być może było to plamienie implantacyjne?
Niedawno zatem ginekolog stwierdził u mnie małego torbiela..
Współżycie było podczas dni płodnych, partner jednak skończył na zewnątrz, poza tym obszarem,
we mnie nie ale ten preejakulat mnie przeraża.
Dnia 12.03 powinnam mieć miesiączkę, lecz jej nadal nie mam, czyli spóźnia się już ponad
3 dni, brzuch boli ale nie mam okresu.
Czy to możliwe, że jestem w ciąży?
Mam 22 lata.