Od dłuższego czasu cały czas mam wrażenie że jestem ciężko chora.Gdy bolała mnie noga-podejrzewałam zakrzepice,gdy głowa boli-tętniak,brzuch-zapalenie otrzewnej a teraz myślę że mam chore serce.Robiłam kilka razy EKG-wyniki super,krew,mocz też dobrze a mimo to cały czas myślę że jestem chora.Wieczorami serce mi przeskakuje,pocę się,wpadam w panikę że zaraz umrę.Co mi dolega?Jakoś wkręciłam się w wyszukiwanie objawów w internecie i gdy tylko coś zaboli to automatycznie sprawdzam co mi jest,drażni to już mojego męża no i mnie też bo jestem nieobecna myślami,jakaś odrealniona.Proszę o pomoc.Mam 32lata.