Witam
Zacznę od początku. Wszystko zaczeło się rok temu, na początku miałem zaparcia które trwały tydzień. Zignorowałem to ale po jakimś czasie pojawiły sie nudności,na początku łapały mnie w tramwajach sklepach,teraz mam je wszedzię nawet w pracy. Juz się nawet do nich przyzwyczailem. Do nudnosci doszly takze bole zoladka, zgada, uczucie pelnosci zoladka. Pewnego wieczoru kiedy brzuch mnie bolal pojechalem do szpitala na izbe przyjec. Lezalem tam trzy dni wykonano mi wszystkie badanie i jedyne co z nich sie dowiedzialem to to, ze mam nadmiar bialych krwinek we krwi i ze w gornej 1/3 czesci przelyku ektopowy fragment blony sluzowej o typie nablonka gruczolowego wielkosci ok 15 mm. Lekarze to chyba zignorowali i uznali ze nic mi nie jest,pani doktor przepisala mi Torecan i wyslala do domu mowiac ze powinno samo ustapic. Minely 4 miesiace i nic nie ustapilo a wrecz moj stan sie pogarsza. Nie dawno zaczely sie problemy z oddychaniem przed snem. Strasznie mi duszno. Nie wiem juz co mam robic,chodzilem do lekarza,dawal mi co raz to inne leki Polprazol, Losec. Nic nie pomaga. Nie moge normalnie funkcjonowac przez te bole brzucha i ciagle nudnosci.
Prosze moze o jakas odpowiedz co mam dalej robic,moze jakis lek ktory moglby mi pomoc albo dieta...