+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 11 z 11

Temat: Ciągłe nudności

  1. #1
    Kriejtor jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Oct 2017
    Postów
    4

    Ciągłe nudności

    Witam wszystkich serdecznie.
    Piszę, bo nie mam już za bardzo pomysłu czego mogę spróbować, żeby sobie pomóc. Do rzeczy.
    Odczuwam nudności cały czas. Od samego rana do wieczora. Niemal nigdy jednak nie wymiotuję, powoduje to prawie wyłącznie dyskomfort i przeszkadza w funkcjonowaniu, cieszeniu się życiem.
    Na potrzebę opisu przyjmę skalę nudności 1-10, gdzie 1 to nudności które dostrzegam tylko jeśli się na nich skupię, a 10 to moment kiedy muszę zwymiotować.
    Kiedy nudności są bardzo silne(7-10):

    - jeśli się nie wyśpię - bardzo silne przez cały dzień
    - kolejnego dnia po piciu alkoholu nawet w małej ilości np 2 piwa 5%
    - po kawie

    Kiedy nudności są silne (4-7):
    - rano (czasem nie jestem w stanie nic zjeść do pory obiadowej)
    - jeśli zjem więcej niż trochę(ogólnie jem mało)
    - jeśli nie jem zbyt długo
    - po herbacie, szczególnie mocnej (którą uwielbiam)
    - przy jakimkolwiek stresie


    Kiedy nudności są mniejsze(0-3):
    - między posiłkami, ale tylko jeśli przerwa między nimi nie jest zbyt długa
    - niektórymi wieczorami
    - w trakcie picia alkoholu (oczywiście niewielkie ilości)

    Dodatkowe informacje:
    - żadnych bólów, wzdęć, zaparć, zgag, biegunek
    - kiedy się nie wyśpię mam dodatkowo cały dzień bardzo obniżony nastrój, luźny stolec, problemy ze skupieniem, drażliwość
    - czasem nawet bez konkretnego powodu budzę się z objawami, jakie przypisuję "niewyspaniu się" jednak nie jest to częste

    Historia choroby:
    - nudności po zbyt obfitych posiłkach i poranne miałem całe życie, lecz wcześniej były nieco mniej dotkliwe.
    - cała reszta objawów zaczęła się około 10 lat temu (mam 28 lat), wraz z nagłym nawrotem choroby lokomocyjnej. Nie odnotowałem jednak żadnego szczególnego zdarzenia, które mogłoby to spowodować. Piłem w tym czasie bardzo dużo kawy (która w tedy nie dawała takich objawów).
    - zdiagnozowano H.pylori - pozbyłem się tego - objawy bez zmian
    - badania kału(sanepidowskie) - wszystko OK
    - badania krwi - wszystko OK
    - dokładne USG jamy brzusznej - wszystko OK
    - kolonoskopia - zwykłe zapalenie jelita grubego - po 2 mies terapii nie zmieniło się absolutnie nic
    - gastroskopia - nadżerki na dwunastnicy
    - stwierdzono nadkwasotę, wciąż zażywam omeprazol 40mg pojawiła się niewielka poprawa.
    - kolejne badanie krwi - wszystko OK (pyroli też nie powróciło)
    - ponowna gastroskopia - wszystko OK
    Podejrzewają zespół jelita drażliwego. Gastrolog stwierdził, ze możemy tylko eksperymentować z lekami. Nic nie pomaga. Byłem łącznie u 4 gastrologów.

    Testowane leki:
    Zirid
    Kreon Travix
    jeszcze dwa - jeden sprawiał że treść żołądka szybciej przechodziła dalej, drugi że zostawała w nim dłużej. Jak sobie przypomnę nazwy to edytuje post.

    Na moje pytania typu "jak to pomoże na nudności po kawie" mam odpowiedź "spróbujemy różnych rzeczy, może coś się uda".

    Podkreślę, że interesują mnie konkretne pomysły. Nie chcę być nieuprzejmy, ale przez lata nasłuchałem się rad typu "jedz lżejsze posiłki", "jesz mniej ale częściej", "jeśli chcesz wypić piwo wcześniej zjedz obfity posiłek, a potem pij dużo wody", "może więcej owoców". Próbowałem naprawdę mnóstwa rzeczy. Niektóre trochę pomagają, nic jednak nie rozwiązuje problemu. Chciałbym rady jak mogę pozbyć się dolegliwości, pomysłów co może mi być, a nie po raz setny "to może po prostu zrezygnuj ze wszystkiego co zaostrza nudności".

    Będę szczery, zależy mi na tym żeby móc się w pracy napić kawy, wyjść do baru z przyjaciółmi i móc kolejnego dnia zrobić cokolwiek. Wypić wieczorem kilka lampek wina z żoną i być w stanie myśleć w pracy dzień później. Mam pracę umysłową, wiec nie robimy takich wieczorów nigdy. Przykładowo jesteśmy na wczasach, wszyscy wieczorem robią grila, piją piwo, a ja nie mogę bo kolejnego dnia nie będę w stanie się cieszyć niczym i wysłuchać jeszcze żebym nie przesadzał i ekscytował się choć trochę z nimi jakie piękne widoki w górach. Z zazdrością patrzę na ludzi pijących kawę w pracy, albo z rana, jedzących pyszne potrawy i nie muszących płacić za te przyjemności nudnościami i złym humorem idącym z nimi w parze. Kawa z rana na pusty żołądek to dla mnie byłoby "samobójstwo".

    Mieszkam w USA od 6 miesięcy. Jem dużo owoców, nie mam bardzo ciężkiej pracy. Przez ten czas nie piłem alkoholu ani kawy. Objawy wciąż takie same.

  2. #2
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Pewnie przez ten czas przyszlo ci to do głowy ale .. moze po prostu to siedzi wlasniw w twojej głowie ? Wiem ze brzmi to idiotycznie ... ale ja tak wlasnie miałam. Przez ostatnie dwa tygodnie straszne mdłości ktore nasilały sie po stresie . Tylko ja dodatkowo całkowity brak apetytu, wzdęcia i odbijanie (nie wiem czy to nie po ipp ktore dostałam bo rownież po nich pojawiła sie zgaga ktorej wczesniej nie było). Wczoraj mialam gastroskopię po ktorej okazało sie ze jest chyba wszystko dobrze z żołądkiem .. i przeszło jak ręka odjął (podchodzę do tego ostrożnie bo dopiero pierwszy dzien czuje sie znacznie lepiej). Wczoraj na wieczor wypiłam hydroksyzyne która mnie uspokoiła.
    Moze wiec ty tez sproboj cos na uspokojenie ? nasz mózg odgrywa ogromna role czasami.. szczególnie powiązany jest z żołądkiem. Ja staram sie nie myslec o miłościach a raczej o tym ze mogą zaraz nadejść... ale faktycznie lek przed tym i myślenie caly czas moze powodować mdłości .
    Tez miałam tak ze rano było najgorzej. Sproboj psychologa bądź czegos dostępnego bez recepty na uspokojenie

  3. #3
    Kriejtor jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Oct 2017
    Postów
    4

    Dziękuję, za odpowiedź.
    Z pewnością cześć siedzi w głowie. Mam dość stresujące życie(albo po prostu stresuje się głupotami). Jednak nie do końca o to chodzi; niezależnie w jak dobrym humorze jestem i jak odstresowany moje objawy nie ustępują. Ewentualnie nieco łagodnieją. Po herbacie i kawie bardzo dobrze się czuję mentalnie. Jednak nie zmienia to faktu, że ssanie żołądka i nasilone nudności pojawiają się niedługo po spożyciu(jeśli dużo zjadłem to ssanie nieco później). Mam to od ~10lat, próbowałem środków uspokajających i wielu innych rzeczy. Nie pomaga niestety. Nie myślę o nudnościach zbyt wiele. Po prostu są, zawsze są. Przychodzą czy myślę czy nie. Jedyny moment kiedy myśli je wywołują to podczas podróży samochodem(jako, że mam chorobę lokomocyjną).
    Nie mogę się nadziwić, że nie wynaleziono leku który po prostu blokuje odczuwanie nudności (przynajmniej z tego co mi wiadomo). Wszystko co dostaję albo przyspiesza działanie żołądka albo opóźnia albo zwiększa kwas albo zmniejsza itp rzeczy które nijak mają się do nudności po spożyciu kawy.

  4. #4
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Dokładnie rozumiem, ja dostawałam na mdłości metaclopramid (jesli zle napisałam to przepraszam). Jesli wszystko z punktu widzenia fizjologicznego z twoim układem pokarmowym jest w porzadku ... to juz po prostu nie wiem . Jedyne co mi przyszło do głowy to nerwica żołądka. Żołądek to taki drugi mózg ;p jesli czasem nad mózgiem ciezko nam zapanować to nad żołądkiem tym bardziej. Ja juz 2gi dzien czuje sie dobrzd, Takze mam nadzieje ze moje dolegliwości juz odeszły. Co prawda jeszcze nie jem nic ciezkostrawnego bo troche sie boje mimo ze gastrolog powiedział ze niw widzi przeciwwskazań do jedzenia wszystkoego . To jakos tak teoche mam blokadę psychiczna. Ale staram sie juz funkcjonować normalnie . 2 tyg to był koszmar bo mdłości miałam czasem całymi dniami bez znaczenia czy cos zjadłam czy nie. Domyślam sie ze w twoim wypadku wypróbowane było juz wszystko... bardzo ciężka sprawa. Tymbardziej ze mowisz ze nie myslisz o tym, jesli by tak było to miałoby byc to wywołane psychicznie bądź organizm byłby przyzwyczajony ze "tak juz ma byc". Takze nie mam juz pomysłu
    Tak czy siak trzymam za ciebie kciuki i za twoja wytwałość . Moze znalezienie nowego hobby by pomogło ? Zmiana zawodu ?
    Mam pytanie do ciebie, w gastroskopii wszystko u mnie ok tylko nie rozumiem jednego zdania "nadwpustowo widoczne naczynia polisadowate". Wiesz co to znaczy ?

  5. #5
    Kriejtor jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Oct 2017
    Postów
    4

    Zmiana zawodu raczej nie wchodzi w grę, bo uczyłem się do niego 5lat plus robię licencję na USA
    Mam stresujące życie, nie pracę. Zawsze w pogoni za czymś, zwroty akcji jak w filmach wręcz. Mam nadzieję, że po zrobieniu licencji i ściągnięciu żony do stanów uda mi się wszystko uspokoić i ustatkować.
    Nie jestem pewien czy nie próbowałem tego Metoclopramidu. Na pewno brałem coś o podobnym działaniu jednak pomagało tylko trochę za to cały dzień byłem senny i ciężko było pracować.
    Niestety nie wiem co oznacza to zdanie. Pozdrawiam i życzę zdrowia

  6. #6
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Bo trzeba wyleczyć wrzody dwunastnicy. Mdli przez ranę na śluzówce. Leczy picie mielonego siemienia lnianego które powleka i regeneruje, herbatki z rumianku i nagietka. Trzeba stosować to co powleka, jest łagodne i goi. W stresie silnie wydziela się kwas żołądkowy stąd nasilenie objawów. Podobnie jest po nieprzespanej nocy.

  7. #7
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Question

    Hej,

    Mam mdłości od 2,5 roku - każdego dnia. Miałem przeprowadzone przeróżne badania od gastroskopii po rezonans jamy brzusznej.Byłem u 3 gastrologów. Jedynie mam to obniżone poziomy amylazy, lipazy w badaniu krwi - są to enzymy trzustkowe niemniej mój lekarz nie widzi w tym nic niepokojącego. Również przyjmowałem przeróżne leki i praktycznie żaden nie pomagał. Aktualnie biorę Sulpiryd i czasami czuję się lepiej, ale nigdy nie mam tak, że moje mdłości są na poziomie 0. Czuje je cały czas - sddzień w dzień - największe są rano - najmniejsze są bezpośrednio przed snem. Mój lekarz stwierdził, że to dyspepsja czynnościowa i prawdopodobnie przyczyna jest na tle nerwowym - fakt faktem jestem osobą emocjonalną itd... ale nie żyję w permanentnym stresie a mdłości mam cały czas :/ Czy ktoś się z tego wyleczył???????? Bo w internecie ciężko cokolwiek znaleźć :/ czytałem, że pomocny może być psycholog / hipnoza??

  8. #8
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Ja bym na Twoim miejscu od razu wybrała się do dobrego lekarza. Też miałam podobny problem, który na początku zlekceważyłam. W końcu udałam się do gastrologa w Prima Med i tam zlecono mi wszystkie badania. Okazało się, że konieczne będą leki i problem mógł się z czasem pogorszyć gdybym nie przyszła.

  9. #9
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Lightbulb podobnie

    Hej,

    mam podobne objawy. Możesz podać do siebie jakiś*kontakt?

  10. #10
    Kriejtor jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Oct 2017
    Postów
    4

    Odkopuję
    Niestety w sensie objawów nic się nie zmieniło. Jedyne co pozwala mi czuć się dobrze to lekkostrawne niewielkie a częste posiłki i całkowity brak kawy, herbaty czy alkoholu w diecie. Niestety nigdy nie udało mi się utrzymać takiego trybu życia zbyt długo, bo jest on dla mnie jeszcze trudniejszy niż same nudności. Po ostatnich badaniach jestem podobno niemal idealnym okazem zdrowia. Układ pokarmowy zdrowy, jedynie niewielkie uniesienie wpustu żołądka, który podobno nie powinien dawać moich objawów. Poza tym nadkwasota, na którą prawdopodobnie już zawsze będę się leczył, a która jest jedynie dodatkiem do objawów (jako że regularnie przyjmuję na nią leki to poziom kwasu w żołądku jest raczej dość niski). Od ponad roku żyję w o wiele mniejszym stresie, jednak nijak to się ma do objawów.
    Wciąż bez odpowiedzi.
    Kontakt do mnie:
    ssinssrigg@yahoo.com

  11. #11
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Moze to ibs ? ja miałam podobne objawy,a potem mnie lekarz zdiagnozował,że takie objawu to tylko przy zespole jelita wrażliwego... po prostu coś strasznego jak dla mnie. Teraz z tymi dolegliwościami stosuję preparat intesta z maslanem sodu, on ładnie reguluje moją pracę jelit i odbudowuje ich błonę śluzową, co bardzo korzystnie wpływa na moje samopoczucie, bo biegunek tez już nie mam powoli, no i oczywiście dietę tez stosuję

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Ciągłe nudności. Błagam o pomoc!
    Przez aleksanderedward w dziale Forum gastrologiczne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 02-20-2018, 21:40
  2. Nudności, gula w gardle, ciągłe odbijanie po jedzeniu
    Przez fakszi w dziale Forum gastrologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 12-04-2013, 14:02
  3. Ciągłe nudności
    Przez Beauty w dziale Forum gastrologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 02-06-2013, 07:59
  4. Ciągłe nudności,problemy z żołądkiem
    Przez krzycho999 w dziale Forum gastrologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 07-21-2012, 00:49
  5. Ciągłe nudności,pomocy.
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum gastrologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 12-08-2011, 14:08

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246