witam,

Od kilku miesięcy borykam się z problemem, który nie chce mnie opuścić. Zacznę od tego ze od zeszłego roku przebywam w Bahrajnie położonym w zatoce perskiej, gdzie temperatury są rzędu 40-45 w lecie a wilgotność powietrza sięga 90%. Doszukuje się jakiegokolwiek związku z tym co mi się objawiło na dłoniach nawet w mojej obecnej lokalizacji. Mianowicie w kwietniu tego roku po raz pierwszy wystąpiła u mnie wysypka na dłoniach która po ok. 7 dniach ulega wysuszeniu i zaraz w momencie gdy dłonie zaczynają się wygajać, następuje nawrot, i tak w kolko. Po 3m-cach walki, wizyt u lekarzy, nie udało się ani znaleźć przyczyny ani skutecznie zwalczyć problem. Diagnozy były tj. Grzybica (odpadło – nie zarażam członków rodziny, ani nie swędzi), łuszczycy (być może) i ostatecznie egzemy prawdopodobnie na tle alergicznym. Niestety nie zrobiłam badan alergicznych, ani żaden z lekarzy tego nie zalecił. Ponad miesiąc temu pojechałam na miesiąc do Polski, gdzie objawy ustąpiły, dłonie się oczyściły i wszystko zaczęło się ładnie goić bez nawrotów. Po powrocie do Bahrajnu miałam nadzieje ze już się to nie powtórzy, jednakże po ok. 3 tygodniach pobytu znów z dnia na dzień wyskoczyły owe bąble. Wysypka charakteryzuje się początkowo swędzeniem, po czym swędzenie ustępuje i pojawiają się wykwity na dłoniach i palcach, jakby male bąble wypełnione płynem surowiczym, które następnie ulegają osuszeniu i w momencie złuszczania skory, gdy następuje jej regeneracja z dnia na dzień wysypka się odnawia. Dzisiaj jest już 3 dzień od kiedy pojawiła się wysypka, załączam wiec zdjęcia do oceny. Proszę o jakakolwiek wskazówkę, straciłam już wiarę w lekarzy, którzy do tej pory faszerowali mnie sterydami , maściami i nadal nic z tego. Mam nadzieje, ze ktoś mi nareszcie pomoże. Dziękuję z góry za każda opinie.

https://picasaweb.google.com/1072109...12169879247234

https://picasaweb.google.com/1072109...12157256334962