CHOROBA HORTONA - olbrzymio-komórkowe zapalenie tętnic skroniowych

Witam,
Objawy choroby a zarazem całkowita ślepota nastąpiła u mojego dziadka w wieku 70 lat w ciągu kilku dni. Dwa dni przed wizytą u lekarza okulisty w szpitalu dziadek skarżył się na migawki w oczach oraz podwójne widzenie. Była to sobota i postanowił, że chce pójść do lekarza dopiero w poniedziałek. W poniedziałek widział jeszcze na obydwoje oczu. We wtorek już na jedno oko a wieczorem we wtorek stracił wzrok.
Od wtorku zaczęto podawać mu leki, gdyż wcześniej nie było wiadomo co się dzieje.
Podano mu:
leczenie: solu - Medrol, Ketonal, Polocard, Polprazol, PWE, Fraxiparyna, Encorton

Przyjmowane leki: Enkorton, Gasec, Polocard

Lekarze twierdzili, że ślepota powinna przejść po kilku dniach.
Wypisali go ze szpitala po tygodniu z całkowitą ślepotą.

Moje pytanie brzmi. Czy jest jeszcze jakaś szansa dla dziadka jeśli wyżej wymienione leki nic nie zadziałały? Czy można jeszcze coś zrobić - może jakiś zabieg, inne leki ?
Proszę o pomoc

kontakt:
gucmaj@gmail.com