Dzień dobry. Mam 20 lat i choruję od 5 lat na chorobę dariera jak większość mojego rodzeństwa i mama. Siostra była leczona Izotekiem i po miesiącu była poprawa a teraz nic nie mam praktycznie i może chodzić normalnie ma szyję osłoniętą a wcześniej chodziła tylko w długich swetrach i apaszkach jest po prostu zachwycona. Ja natomiast zaczołem być leczony Acitrenem bo byłem leczony przez lekarza dla dorosłych a siostra dla lekarza dziecięcego i na początku była poprawa ale potem było pogorszenie i jest coraz gorzej ale od dwóch miesięcy biorę Izotek Acitren został odstawiony. Ale nie z tym dokładnie problemem się zgłaszam. Dziś miałem robioną gastroskopię i wykazała gastropatię żółciową. żółć nasuszyła ścianę żołądkową i mam zapalenie ściany żołądka. Z tąd moje pytanie czy branie Izoteku nie zaszkodzi mojemu żołądkowi? Czy lepiej będzie odstawić i pokazac się lekażowić i inną terapię zastosować? Rozglądam się nad laseroterapią, krioterapią czy przeszczepem skóry czy te metody mogą jakiś efekt przynieść i która z nich będzie najskuteczniejszą? Z góry dziękuję za odpowiedź.