Witam
Piszę na forum gastrologicznym ponieważ od dawien dawna mam chorobę wrzodową dwunastnicy ... Zaleczoną . (wcześniej były objawy takie jak w chorobie wrzodowej , pieczenie , refluks , poranne wymioty żółcią . utrata wagi itp .... ) Nie wiem czy to jakieś powikłania ale od dosyć długiego czasu mam pewne problemy z organizmem .... Mianowicie gdy czekuję się syty i czuję parcie na stolec ... nagminnie charkam chrząkam przełykam gęstą ślinę to powoduje odruch wymiotny łekanie ... kolejnym momentem tego charkania jest np bieganie po chwili biegania czuję ze zaraz zwymiotuje i ślina która powinna być połknięta ląduje na zewnątrz ... bo jak przełknę to muszę się zatrzymać kilkuktotnie zrobić głośny odruch wymiotny i wtedy przechodzi na jakis kolejny kilometr biegania .... czasami są dni w których tak się nie dzieje.. dodam że biegam na pusty żołądek ewentualnie szklanka wody z cytryną albo lekka herbata ... gdybym coś zjadł nie byłbym w stanie biegać .
od czasu do czasu zapalę papierosa ...dym tytoniowy także powoduje takie chrząkanie ... Nie mam alergii badałem się .
badanie gastroskopowe wykluczyło przepukline przełyku ... brak nadrzerek itp
z jelitem grubym też jest ok .
Dodam jeszcze jedno jestem osobą nerwową jak się zdenerwuje to nie chce mi się jeść po jednej kanapce czuje się syty a jak coć mnie wkurzy to mam odruch wymiotny ... mój lekarz mówi że nie ma czegoś takiego jak narwica żołądka ....
nie wiem do jakiego specjalisty się udać by naprawić mój organizm dodam że mam 30 lat .