Witam,
mam bardzo problematyczna cerę. Skóra twarzy wygląda fatalnie. Jest na niej bardzo dużo zaskórników, zanieczyszczeń i bruzdek. Jest szara i wysuszona. Zostają mi na niej czerwone plamy, które się długo goją. Widać rozszerzone pory. Skóra jest sucha i czasem łuszczy się w okolicach nosa.
Po oczyszczeniu u kosmetyczki efekt utrzymuje sie dosłownie kilka dni.
Chodziłam na mikrodermabrazję (6 zabiegów) oraz peeling kawitacyjny (3 zabiegi), ale i tu efekty nie utrzymały się zbyt długo.
Stosowałam krem z kwasami AHA (uriage), effaclair z La roche posay, kompletnie żadnej różnicy
Czy jest na to jakaś rada?
Mam 24 lata i chyba wyczerpałam wszystkie dostępne mi środki.
Z góry dziękuję za opowiedź.