Witam, byłem niedawno przez 6 tygodni w Ameryce Południowej. Zaszczepiłem się na miejscu na żółtą febrę, gdyż było to konieczne żeby udać się do Boliwii.
Mam parę przypadłości i nie wiem jak je interpretować i nie wiem do jakiego specjalisty się udać - czy do lekarza chorób zakaźnych, neurologa czy laryngologa. Oto historia moich dolegliwości.

• Ok. 20 stycznia problemy z zatykaniem uszu w Argentynie podczas podróży samochodem.
• 3 tygodnie spędzone w podróży po Boliwii i Peru i tam brak dolegliwości (oprócz zatkanych uszu)
Powrót do Argentyny i początek problemów
• Spanie w salonie na niewygodnym łóżku. Ból szyi i promieniujący aż do głowy.
• Problemy z równowagą – uczucie że zaraz się przewrócę.
• Problemy z sercem – kołatanie i nadmierne pocenie się
• Powrót do Polski
• W pierwszy dzień po powrocie zauważam czerwoną plamę 10x10cm na lewej pachwinie, okrągła z wyraźniejszym brzegiem (1,5 roku temu - lipiec 2011 ukąszenie w plecy kleszcza - czy borelioza może się ujawnić po takim okresie? ) lekarz pierwszego kontaktu dał skierowanie do lekarza chorób zakaźnych ale terminy są na maj
• Mroczki przed oczami, uczucie wypychania oczu z gałek ocznych
• Szyja i głowa nadal boli pomimo spania na wygodnym materacu
• Zatkane uszy i trudności z odtykaniem
• Od kilku dni brak problemów z sercem, ciśnienie mierzone kilka razy - średnie 140/75 (mam 25 lat)
• Od początku marca pisk w uszach w cichym pomieszczeniu – wskutek czego bezsenność
• Podczas poruszania szyją charakterystyczne tykanie w głowie
• Nadwrażliwość oczu na światło – ból gałek ocznych podczas słonecznych dni
• Trudność z zachowaniem prawidłowej postawy – ciągłe przygarbianie się
• Uczucie ciężkości głowy
• Napięcie w tylnej części głowy i szyi – które krępuje poruszanie szyją.
• Wizyta u lekarza pierwszego kontaktu – podany mydocalm i nimesil, a później betahisthine, skierowanie na rtg kręgosłupa szyjnego - wszystko poprawne
• Utrata apetytu.
• Brak gorączki w całym okresie choroby

Objawy nie ustępują i proszę bardzo o pomoc - terminy do lekarzy specjalistów są odległe, a nie chcąc czekać muszę zapłacić za prywatnego specjalistę. Mogę zapłacić, ale muszę wiedzieć do kogo się udać.
Z góry dziękuje