Kiedy brałam te tabletki pierwszy raz, tak jak mi pani doktor zalecila (na wyregulowanie cykli bo mialam dosc nieregularne miesiączki), od 16dnia cyklu przez 10 dni 2razy dziennie to nic mi sie nie dzialo, normalnie wypływała ta zawartosc ale w neutralnym kolorze... teraz pod koniec brania zaczela owszem wyplywac ale w kolorze brunatnym... odstawilam natychmiast bo myslalam ze to okres ale wieczorem przestalo 'krwawic'...i tak juz chyba 4dzien rano sie zaczyna juz jakby normalny okres a wieczorem przestaje i cala noc nic... o co chodzI?