Witam, moja sytuacja wygląda tak: uprawiał seks bez zabezpieczenia 5 czerwca. 16-ego dostałam miesiaczki, normalny ból podbrzusza itd, tylko była krótsza niż zwykle, trwała około 3 dni. Zmartwil mnie fakt, że moje piersi nie zmalaly, bałam się ze mogło to być krwawienie implantacyjne, wiec zrobiłam dwa testy i wyszły negatywne. 17-ego lipca miałam zwykle objawy miesiaczki - ból piersi, podbrzusza, tylko pierwszego dnia krwawilam, a dalej mam brązowe plamienie. Mialam bardzo dużo stresów pod koniec czerwca i być może to jest tego skutek, jednak nadal się obawiam. Czy takie mogą być objawy ewentualnej ciąży lub infekcji? Proszę o pomoc.