Od kilku już lat żaden posiłek nie może mnie zaspokoić na długo. Nawet po obiedzie po godzinie lub 2 znowu jestem głodna. Gdy odczekam zbyt długo zanim coś zjem to dochodzi do tego słabość i zaciskanie żołądka z głodu jakbym nie jadła cały dzień. Jestem osobą bardzo szczupłą (zawsze byłam), ale robi się coraz gorzej. W ogóle nie mogę przytyć. Robiłam badania, ale wszystko w normie. Byłabym wdzięczna o jakiekolwiek rady.